Czy Lechia Gdańsk, która wystąpi w turnieju Amber Cup, poważnie potraktuje te zawody i powalczy o zwycięstwo?

 

Jarosław Bieniuk: Lechia wygrała ten turniej dwukrotnie. Jesteśmy jego współorganizatorem, partnerem, a więc traktujemy Amber Cup bardzo poważnie. Czekamy na wszystkich zawodników, którzy zjeżdżają się z urlopów. Chcemy wystawić pomieszany skład: rutyna plus młodość. Na pewno sugerować będziemy się tym, którzy z chłopaków dobrze radzą sobie na hali.

 

Być jak Pep Guardiola, czyli misja Zidane'a

 

Na niej z pewnością poradzi sobie Sebastian Mila. Może spodziewać się jego występu?

 

Zobaczymy. Seba brał udział w promocji turnieju i jeżeli tylko będzie zdrowy, to w nim wystąpi.

 

A Pan w jakiej roli wystąpi w Amber Gold?

 

Wraz ze Sławkiem Wojciechowskim poprowadzę drużynę oldbojów. W Meczu Gwiazd zagramy z Wisłą Kraków. Kilka ciekawych nazwisk więc na parkiecie zobaczymy. Będzie interesująco! 

 

Całą rozmowę z Jarosławem Bieniukiem zobacz w materiale wideo.