Serbia pokonana! Efektowny start biało-czerwonych w Berlinie

Inne
Serbia pokonana! Efektowny start biało-czerwonych w Berlinie
fot. PAP

Polscy siatkarze pokonali Serbię 3:1 w pierwszym spotkaniu rozgrywanego w Berlinie olimpijskiego turnieju kwalifikacyjnego. Podopieczni Stephane Antigi przegrali pierwszego seta, ale w kolejnych pewnie ograli rywali.

Przed turniejem w Berlinie kilku naszych zawodników narzekało na kłopoty zdrowotne. Największe problemy miał Michał Kubiak. Kapitan Polaków przechodził jednak odpowiednie zabiegi i wydaje się być gotowy na kwalifikacje olimpijskie. Podobnie jak Mateusz Mika, Karol Kłos, czy Rafał Buszek - kolejni siatkarze, którzy byli przemęczeni początkiem ligowych zmagań lub nabawili się drobnych urazów. "Każdy dzień jest na wagę złota, ale najważniejsze, że wszyscy zawodnicy są zdrowi i mogą grać" - uspakajał Antiga.

 

Spiridonow: Kocham Polskę! Wrona: Przestańcie się podniecać tym pajacem

 

Celem naszej reprezentacji jest zwycięstwo w turnieju. Tylko ono zapewni nam automatyczny awans na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Jeśli polegniemy w finale, albo zajmiemy miejsce trzecie, tragedii też nie będzie - takie rozwiązanie daje bowiem awans do majowego turnieju w Tokio, który będzie jeszcze jedną szansą na olimpijskie paszporty. Każda inna pozycja w Berlinie skazuje siatkarzy na oglądanie zawodów w Rio de Janeiro przed telewizorem. "Każdy z nas musi być przekonany o tym, że możemy wygrać ten turniej" - zapewniał jednak selekcjoner biało-czerwonych.

 

Biało-czerwoni starcie z Serbami rozpoczęli niezwykle dynamicznie, błyskawicznie wypracowali sobie przewagę (4:1, 8:5), ale rywale szybko wyrównali (10:10). Środkowa część seta to wyrównana walka obu ekip. Na drugiej przerwie, po skutecznym ataku Michała Kubiaka punkt zaliczki mieli biało-czerwoni. W końcówce przewagę uzyskali jednak podopieczni Nikoli Grbiċa (18:20). Polacy, mimo starań (as serwisowy Bartosza Kurka - 22:23) nie byli już w stanie dogonić rywali i przegrali tę partię 22:25. Biało-czerwoni popełnili w tej odsłonie siedem błędów własnych i to w dużej mierze zadecydowało o ich porażce.

Mistrzowie świata podrażnieni porażką w pierwszej odsłonie, w drugiej, mimo słabego początku (1:3) szybko uzyskali przewagę (8:5), którą po pierwszej przerwie jeszcze powiększyli (11:5). Skuteczna gra Bartosza Kurka dała Polakom pięć punktów przewagi na drugiej przerwie i spokojną końcówkę seta. Ostatecznie podopieczni Stephane Antigi pewnie wygrali tę partię 25:18. Trzeci set miał bardzo wyrównany przebieg. Polacy na przestrzeni tej odsłony utrzymywali minimalną przewagę (8:7, 11:9, 16:14). W końcówce Serbowie zdołali wyrównać (20:20), ale skuteczna gra Bartosza Kurka przesądziła o sukcesie biało-czerwonych.

Czwarty set rozpoczął się po myśli Serbów. Po asie serwisowym Nikoli Jovovića biało-czerwoni mieli trzy oczka straty na pierwszej przerwie, później dystans wynosił nawet pięć oczek (6:11), ale Polacy odrabiali straty. Kluczowym momentem seta było pojawienie się na parkiecie Marcina Możdżonka. Jego serwisy wyprowadziły biało-czerwonych na prowadzenie, którego mistrzowie świata nie dali już sobie wydrzeć w końcówce.

 

W pierwszym wtorkowym meczu grupy A Niemcy pokonali Belgię 3:0. Z kolei w drugiej grupie mistrzowie olimpijscy Rosjanie szybko rozprawili się z Finami 3:0.

 

Polska - Serbia 3:1 (22:25, 25:18, 25:23, 25:21)

 

Polska: Bartosz Kurek, Karol Kłos, Mateusz Bieniek, Grzegorz Łomacz, Michał Kubiak, Mateusz Bieniek i Paweł Zatorski (libero) oraz Damian Wojtaszek (libero), Marcin Możdżonek, Fabian Drzyzga, Dawid Konarski, Rafał Buszek.

Serbia: Uros Kovacevic, Nemanja Petric, Dragan Stankovvic, Nikola Jovovic, Aleksandar Anatasijevic, Marko Podrascanin i Neven Majstrovic (libero) oraz Milan Katic, Marko Ivovic, Aleksa Brdovic, Aleksandar Okolic.

Marcin Lepa, Robert Murawski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze