Baranowski jesienią występował w klubie niemieckiej 3. ligi FC Erzgebirge Aue, a wcześniej m.in. w GKS Bełchatów. „W Podbeskidziu występował w latach 2008-2010. Od tego czasu nabrał bardzo wiele doświadczenia” – powiedział rzecznik.

 

Małecki i Ondrasek blisko Wisły Kraków

 

Zawodnik ma wzmocnić bielską defensywę, która jesienią nie błyszczała. Bielszczanie stracili aż 35 bramek, najwięcej w lidze. Formację dotknęły też kłopoty kadrowe. Kontuzja wyeliminowała w rozgrywek filar bielskiej obrony 34-letniego Bartłomieja Koniecznego. Uraz pleców nadal daje się mu we znaki na tyle, że piłkarz raczej nie wystąpi także wiosną.

 

Lokalne media informują, że Podbeskidzie czeka zmiana na szczycie. Portal bielsko.biala.pl podał w piątek, że niepwena jest przyszłość prezesa Wojciecha Boreckiego. Jako jeden z potencjalnych następców wymieniany jest Tomasz Mikołajko, który w przeszłości był szefem ds. marketingu w Podbeskidziu. Zarębski określił te informacje mianem „spekulacji” i „pogłosek”.

 

Podbeskidzie od czwartku przygotowuje się do wiosennych meczów. Dziewięciu piłkarzy wyjechało na turniej halowy Amber Cup, który odbędzie się w sobotę w Gdańsku z udziałem m.in. Lechii Gdańsk, Śląska Wrocław oraz pierwszoligowych Bytovii Bytów i Chojniczanki Chojnice. Jak poinformował Marcin Zarębski, są to: Wojciech Kaczmarek, Adam Pazio, Adam Mójta, Marek Sokołowski, Kohei Kato, Dariusz Kołodziej, Adam Deja, Jakub Kowalski oraz Mateusz Możdżeń.

 

Podczas przygotowań „Górale” wyjadą 21 stycznia na obóz do Turcji, podczas którego rozegrają cztery sparingi. Wrócą 2 lutego. W Polsce rozegrają dwa sparingi - 16 stycznia z Rozwojem Katowice oraz 6 lutego z Koroną Kielce. Podbeskidzie zajmuje po jesiennych meczach ostatnie miejsce z 21 pkt. Pierwszy mecz po wznowieniu rozgrywek „Górale” zagrają 13 lutego z Lechią w Gdańsku.