Liverpool to półfinalista poprzedniej edycji Pucharu Anglii. W piątkowym spotkaniu wystąpił w mocno rezerwowym zestawieniu (nie licząc obecności w składzie Belga Christiana Benteke), ale remis ze znacznie niżej notowanym rywalem jest sensacją.

 

Puchar Ligi: Cud Navasa nie pomógł! Everton pokonał Manchester City

 

Bramki dla gospodarzy, którzy do 73. minuty prowadzili nawet 2:1, zdobyli Tom Nichols i Lee Holmes, a dla Liverpoolu - Jerome Sinclair i Brad Smith. Większość meczów trzeciej rundy (1/32 finału) odbędzie się w sobotę.