Gospodarze turnieju - Niemcy w najlepszej czwórce zameldowali się z kompletem zwycięstw w fazie grupowej. Na początek ograli 3:0 Belgię, w drugim meczu, również w trzech setach uporali się z Serbią, pieczętując awans. W ostatnim spotkaniu pierwszej części turnieju pokonali Polskę 3:2. Rosjanie w fazie grupowej przegrali 1:3 z Francją, ale w dwóch pozostałych spotkaniach pewnie, po 3:0 pokonali Finlandię i Bułgarię.

 

Pindera: Niespełnione marzenie trenera Antigi

 

Półfinałowa konfrontacja Niemców z Rosjanami, ze względu na poziom sportowy i niezwykłą dramaturgię, z pewnością zadowoliła nawet najbardziej wybrednych sympatyków siatkówki.

 

Premierowa odsłona przyniosła ogromne emocje. Niemcy w środkowej części seta wypracowali sobie sporą przewagę, ale Rosjanie odrobili straty (14:14). Od tego momentu wynik oscylował wokół remisu. Po ataku Siergieja Tietiuchina na prowadzenie wyszli siatkarze Sbornej (21:22), ale dwie kolejne akcje skutecznie zakończył Denis Kaliberda. Niemcy pierwsi mieli piłkę setową (24:23), ale Rosjanie doprowadzili do rywalizacji na przewagi. Niezwykle długa wojna nerwów zakończyła się sukcesem gospodarzy, którzy wygrali 33:31.

 

Podopieczni Władimira Alekno, podrażnieni porażką w pierwszym secie, przejęli inicjatywę na początku drugiej partii (5:8). W środkowej części seta Niemcy odrobili straty i wyszli na prowadzenie przed drugą przerwą techniczną (16:14). Końcówka znów miała wyrównany przebieg (19:19, 22:22). O sukcesie Rosjan przesądził zerwany atak Georga Grozera (22:24) i skuteczny, potrójny blok, którym siatkarze Sbornej zatrzymali atak Christiana Fromma.

 

Początek trzeciej odsłony również przebiegał pod dyktando Rosjan (4:8). Podobnie było w środkowej części seta: po serii dobrych serwisów Artema Wolwicza Niemcy przegrywali już 10:16. W końcówce siatkarze Władimira Alekno kontrolowali sytuację i utrzymywali dystans (12:18, 14:20). Dwa błędy fatalnie dysponowanego w tej części meczu Georga Grozera ustaliły wynik tej partii na 19:25.Na początku czwartego seta Niemcy wrócili do gry i wywalczyli minimalną przewagę (8:7). Śrdokowa część seta to wyrównana walka punkt za punkt, a końcówka znów przyniosła ogromne emocje. Rosjanie mieli piłkę meczową, gdy niesamowitą akcję zakończył Siergiej Tietiuchin. Niemcy zdołali się obronić po kolejnej efektownej wymianie i ataku Georga Grozera. Decydujące ciosy zadali jednak Rosjanie: skuteczny blok po ataku Denisa Kaliberdy zakończył spotkanie.

 

Rosjanie w finale zagrają o olimpijskie paszporty ze zwycięzcą meczu  Polska - Francja. Zwycięzca turnieju w Berlinie wywalczy bezpośrednią kwalifikację olimpijską. Dwa kolejne zespoły dostaną jeszcze jedną szansę - wystąpią w majowym turnieju interkontynentalnym w Japonii.

 

Niemcy - Rosja 1:3 (33:31, 22:25, 19:25,24:26)

 

Niemcy: Christian Fromm (14), Denis Kaliberda (14), Marcus Bohme (7), Georg Grozer (14), Lukas Kampa, Philipp Collin (12), Ferdinand Tille (libero) oraz Marcus Steuerwald (libero) oraz Sebastian Schwarz, Christian Dunnes, Simon Hirsch (4) i  Patrick Steuerwald.
Rosja:
Siergiej Grankin (3), Siergiej Tietiuchin (16), Andrej Aszczew (12), Maksim Michajłow (14), Aleksander Wołkow (2), Jegor Kliuka (22), Aleksiej Werbow (libero) oraz Artem Wolwicz (11), Jurij Bierieżko (1), Konstantin Bakun (1) i Aleksander Markin.