To była pracowita sobota dla Stephens, bowiem najpierw dokończyła półfinał z Dunką polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki, a już kilka godzin później rywalizowała z Goerges.

 

WTA Shenzhen: Finał dla Radwańskiej! To jej 18. tytuł w karierze

 

Piątkowy półfinał zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych przeciwko Wozniacki został przerwany z powodu deszczu w pierwszym secie, przy stanie 5:2 dla Stephens. Tę partię ostatecznie wygrała 6:2, zaś znacznie bardziej wyrównana była druga, zakończona sukcesem Amerykanki 7:6 (7-3). Rozstawiona z nr 3. Wozniacki miała nawet setbola.

 

To drugie zwycięstwo w karierze 22-letniej Stephens. W sierpniu 2015 roku triumfowała w Waszyngtonie.

 

W Nowej Zelandii w deblu startowały Klaudia Jans-Ignacik i Paula Kania. Polki odpadły w pierwszej rundzie po porażce z Argentynką Marią Irigoyen i Czeszką Barborą Krejcikovą 4:6, 6:4, 4-10.

 

Wyniki
  
  finał
  Sloane Stephens (USA, 5) - Julia Goerges (Niemcy) 7:5, 6:2
  
  półfinały
  Sloane Stephens (USA, 5) - Caroline Wozniacki (Dania, 3) 6:2, 7:6 (7-3)
  Julia Goerges (Niemcy) - Tamira Paszek (Austria)         6:4, 6:2