Szpilka w Puncherze: Wilder popełnił duży błąd! Dostanie w trąbę!

Sporty walki

Naprawdę mam przeczucie, że zostanę pierwszym mistrzem świata wagi ciężkiej – powiedział w magazynie Puncher Artur Szpilka. Polak przed szansą wywalczenia tytułu WBC królewskiej kategorii stanie już w sobotę.

Rywalem Szpilki będzie Deontay Wilder, który pas WBC dzierży od prawie roku. Polak przyznaje, że ma za sobą świetne przygotowania i nie ma powodów do narzekania. Ma jednak jeden, mały problem…
Mam taki problem, że już nie mogę się doczekać walki. Zaczyna się już to całe zamieszanie. Tak naprawdę nie musiałabym już teraz wcale trenować, bo co było do zrobienia, zostało zrobione. Już nie marzę o niczym innym, jak o pobudce w dniu walki - twierdzi pretendent.
Szpilka w marcu ubiegłego roku przeprowadził się do USA, gdzie trenuje pod okiem Ronniego Shieldsa. 26-latek twierdzi, że jest teraz zupełnie innym pięściarzem. – Jestem zdecydowanie bardziej pewny siebie. Bije także dużo więcej ciosów na dół, a przecież to będzie najważniejszy element najbliższej walki. Wyprowadzam sporo kombinacji, nie cofam się w linii prostej, jestem trudniejszy do trafienia – wylicza.

 

Szpilka - Wilder: Karta walk gali w Nowym Jorku


Bez wątpienia w sobotę zadanie nie będzie proste. Wilder ma na koncie 35 zwycięstw, a aż 34 rywali posłał na deski.
W walce wszystko może się zdarzyć, ale ja przysięgam zrobić wszystko co w mojej mocy, aby wygrać. Gwarantuję, że w ringu zostawię całego siebie. Nie wiem dlaczego, ale mam w sobie ogromny spokój i naprawdę wierzę, że zostanę pierwszym polskim mistrzem świata wagi ciężkiej - zapowiada pięściarz z Wieliczki.
Według Szpilki może już zawrzeć podczas zaplanowanej na piątek ceremonii ważenia.


– Wszyscy chyba widzą, że już nie gadam tak dużo przed walkami. Jedynie powtarzam, że zamierzam skopać mu tylek, a to przecież żadna obietnica. Jeśli jednak będzie robił coś na ważeniu, to dostanie w trąbę. Jednak jeśli nie będzie się pultał, to nic się nie stanie. Czekam, aby spojrzeć mu w oczy i zobaczyć, czy rzeczywiście diabeł taki straszny, jak go malują – podsumowuje Szpilka.

Cała rozmowa z Arturem Szpilką w załączonym materiale wideo.

 

Transmisja gali w Nowym Jorku od godz. 2.00 w Polsacie Sport. Walka Szpilka - Wilder do obejrzenia także w otwartym Polsacie!

ko, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze