Conor McGregor jest obecnie jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w całej organizacji. Irlandczyk sięgnął po pas mistrzowski kategorii piórkowej w fenomenalnym stylu - w trzynaście sekund znokautował dominatora tej wagi Jose Aldo na gali UFC 194 i udowodnił, że potrafi nie tylko gadać, ale także walczyć. Po tym, jak spełnił swoje marzenie i został mistrzem świata, ogłosił, że zamierza przejść do wyższej kategorii, ale swojego pasa nie zwakuje.


Mayweather uderza w świat boksu, McGregora i Rousey! Rasizm kością niezgody

Z kolei Dos Anjos w równie efektownym stylu pokonał na UFC 195 Donalda Cerrone i zachował mistrzowski pas wagi lekkiej. - Mam wiadomość dla pana McGregora. Jeśli przejdzie do mojej kategorii, to nie będzie to mądre posunięcie - powiedział tuż po wygranej walce. Irlandczyk jest jednak niepokorny, więc nawet tych słów nie rozważał. W końcu po tygodniach oczekiwania organizacja potwierdziła: 5 marca w Las Vegas na gali UFC 197 dojdzie do tego niezwykle emocjonującego pojedynku.

W drugiej walce wieczoru wystąpi za to Holly Holm, która po raz pierwszy stanie w obronie pasa mistrzowskiego kategorii koguciej. Amerykanka, która zachwyciła cały świat, kiedy sensacyjnie pokonała dominatorkę kobiecego MMA Ronde Rousey, zmierzy się z Mieshą Tate, który dwukrotnie przegrała z Rousey.