Bełchatowianie, którzy w nowy - 2016 rok wkroczyli w roli wicelidera ekstraklasy, byli faworytami w starciu z Indykpolem AZS Olsztyn - siódmą drużyną w ligowej tabeli. Przed spotkaniem pogratulowano Karolowi Kłosowi, Andrzejowi Wronie i Nicolasowi Marechalowi występu w Berlinie, a forma bohaterów dopiero co zakończonego turnieju kwalifikacyjnego była zagadką. Miguel Falasca pozwolił zresztą na początku meczu odpocząć Karolowi Kłosowi.

 

PlusLiga: Obrona sezonu i przebicie z happy endem

 

Goście od początku spotkania zaskoczyli rywali. Wykorzystali problemy bełchatowian w przyjęciu i skutecznie zagrywali, asami serwisowymi popisali się Bartosz Bednorz (3:5) i Paweł Adamajtis (8:13). Olsztynianie wypracowali sobie przewagę w środkowej części seta (10:16), a grający nerwowo gospodarze nie byli w stanie dogonić rywali. Trener Skry zastąpił Israela Rodrigueza Facundo Conte. Skuteczny blok dał gościom piłkę setową (21:24), a tę odsłonę obiciem bloku rywali zakończył Filip Stoilović.

 

Na drugą partię gospodarze wyszli bardziej zmobilizowani, w efekcie wypracowali sobie przewagę na pierwszej przerwie (8:5) i przejęli inicjatywę. Grę ułatwiali im, popełniający błędy, rywale. Skuteczny atak Mariusza Wlazłego dał gospodarzom pięć oczek zaliczki na drugiej przerwie. Końcówka przebiegała bez większych emocji: gospodarze spokojnie dowieźli przewagę do końca. Facundo Conte atakiem z prawego skrzydła dał swej drużynie piłkę setową (24:19), a skuteczny atak ze środka w wykonaniu Andrzeja Wrony ustalił wynik tej odsłony na 25:20.

 

Porażka w drugim secie wcale nie podłamała olsztynian. Na początku kolejnej partii poprawili skuteczność w ataku i wypracowali przewagę (6:8, 8:11). W środkowej części seta miejscowi odzyskali inicjatywę i po skutecznej kontrze Srećko Lisinaca prowadzili na drugiej przerwie 16:13. Kluczowe dla wyniku seta były piłki od stanu 17:15 - olsztynianie wygrali cztery akcje z rzędu, asem serwisowym popisał się Bartosz Bednorz, siatkarze AZS wypracowali przewagę, której nie oddali do końca seta.

 

Czwarta odsłona miała emocjonujący przebieg i zakończyła się rywalizacją na przewagi. Po kiwce Pawła Woickiego goście mieli dwa oczka zaliczki na pierwszej przerwie, ale później wynik długo oscylował wokół remisu (11:11, 14:14, 20:20). Gospodarze pierwsi mieli piłkę setową przy stanie 24:23, ale to był dopiero początek wielkich emocji w tym secie. Twarda walka o każdą piłkę zakończyła się zwycięstwem siatkarzy z Olsztyna. Thomas Koelewijn ustalił wynik seta na 27:29. MVP: Paweł Woicki

 

PGE Skra Bełchatów - Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (22:25, 25:20, 22:25, 27:29)

 

PGE Skra: Srecko Lisinac, Nicolas Marechal, Israel Rodriguez, Nicolas Uriarte, Mariusz Wlazły, Andrzej Wrona - Kacper Piechocki (libero) - Facundo Conte, Marcel Gromadowski, Karol Kłos, Mariusz Marcyniak

Indykpol AZS: Paweł Adamajtis, Bartosz Bednorz, Thomas Koelewijn, Filip Stoilovic, Paweł Woicki, Maciej Zajder - Michał Potera (libero) - Miłosz Zniszczoł.

 

Pozostałe wyniki meczów 12. kolejki:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Cuprum Lubin 3:0 (25:20, 25:16, 25:17)
Łuczniczka Bydgoszcz - AZS Politechnika Warszawska 3:1 (25:18, 25:18, 30:32, 25:20)
Jastrzębski Węgiel - Cerrad Czarni Radom 3:0 (25:22, 25:23, 25:21)
MKS Będzin - Lotos Trefl Gdańsk 0:3 (20:25, 11:25, 21:25)
Asseco Resovia Rzeszów - Effector Kielce 3:1 (25:20, 25:18, 23:25, 25:21)