Początek "konfliktu" nie zapowiadał tego, że na lodowisku wyniknie zniego tak wielki bałagan. Zaczęło się w trzeciej tercji. DWóch zawodników okładało się pięściami - nic wielkiego, jeśli chodzi o starcia hokejowe. Po chwili jednak dołączyli do nich kolejni, nawet ci z ławki rezerwowej.

 

Austriacki skoczek sparaliżowany po upadku na gigancie

Sędzia próbował interweniować, ale szybko dostrzegł, że nie ma to wielkiego sensu, więc usunął się w cień. Walki toczyły się głównie w jednym punkcie, a w ruch poszły nie tylko pięści. Fani MMA, zapasów znaleźli coś dla siebie. Poznaliśmy także niecodzienne metody walki, jak choćby uderzenia kijem! W końcu się jednak uspokoili (spotkanie zostało przerwane na 42 minuty!), a mecz ostatecznie wygrali gracze Yugan 3:2.

Sędziowie mogli więc przejśc do karania zawodników. Rekordzista  Siergiej Sałamatin otrzymał... 135 minut kar! Ogólny bilans brzmi: 802 minuty kar, w tym 602 dla gospodarzy i 200 dla gości.