Szymon Rojek: Udało się Panu spokojnie zasnąć po meczu z Serbią?

 

Michael Biegler: Nie była to łatwa noc, ale to pytanie nie powinno dotyczyć samego meczu – tego czy wygraliśmy czy nie. Graliśmy bardzo późno. To więc normalne, że potrzebowaliśmy czasu…

 

Adamek: Do przodu chłopy, życzę wam mistrzostwa Europy!

 

Po meczu zaczął Pan myśleć o rywalizacji z Macedonią, czy czas na analizę tego zespołu przyszedł dopiero dziś?

 

Nie, nie! Najpierw chciałem spojrzeć za siebie. Dopiero po powrocie do hotelu przygotowaliśmy kolejny plan. Taka kolej rzeczy. To nic szczególnego.

 

Kiedy mówimy o Macedonii, myślimy o Kirile Łazarowie. Pan często jednak powtarza, że Macedonia to nie tylko Łazarow…

 

Nie chcę go zezłościć. To bardzo dobry piłkarz. Jeden z najbardziej znanych. Lubię oglądać go w grze, mówiłem to już wcześniej. Ale jeśli mówiąc to, robię coś złego mojemu zespołowi, to nie chcę pracować w ten sposób.

 

Zgodzi się Pan, że macedońscy skrzydłowi to także bardzo silne punkty reprezentacji naszych rywali?

 

Inni zawodnicy także są świetni. Obrona, atakujący, bramkarz także. Wszystkie drużyny na mistrzostwach są w stanie grać na bardzo wysokim poziomie. Tu nie ma łatwych meczów. Mogę to powtarzać bez końca.

 

Łukasz Kalwa [członek sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski – przyp. red.] powiedział, że Macedonia gra trochę inaczej, niż Serbia. Że nie atakuje tak często szybkimi kontrami. Preferują inny rytm gry.

 

Tak, ale grasz dla punktów i musisz je zdobywać. Macedończycy mają trochę inny sposób rozegrania, ale i tak musimy znaleźć na nich jakieś rozwiązanie.

 

Myśli Pan, że z mentalnego punktu widzenia to będzie łatwiejszy mecz, niż z Serbią? Że presja będzie trochę mniejsza, niż w spotkaniu otwarcia?

 

Pytałem o to sam siebie, mówiłem o tym także na konferencji prasowej, więc chcę to powtórzyć: zawodnicy wykonali naprawdę fantastyczną pracę podczas przygotowań. Zrobili wszystko, co mogli. Mamy naprawdę duże problemy, ale szukamy rozwiązań. Nasi dwaj środkowi rozgrywający nie mogli grać na turnieju w Hiszpanii i tak dalej, i tak dalej. Wczoraj na szczęście wiele trybików maszyny działało. Nasza mała historia – a mogę mówić tylko o tym krótkim okresie – nie zaczęła się jednak bardzo dobrze. I tak jednak wyglądała pozytywniej, niż wcześniej. Z Serbią udało się wygrać także dzięki olbrzymiej pomocy naszych kibiców, którzy są fantastyczni.

 

Całą rozmowę z trenerem Michaelem Bieglerem zobacz w materiale wideo.

 

Polecamy: Wszystkie mecze EHF EURO 2016 w kanałach: Polsat Sport, Polsat Sport Extra i Polsat Sport News oraz w IPLA TV. Sprawdź terminarz i dostęp do LIVE TUTAJ!

 

Przegapiłeś jakiś mecz? Nic straconego! Archiwum meczów znajdziesz TUTAJ!