Duńczycy byli zdecydowanymi faworytami konfrontacji z Czarnogórą. Wskazywać na to mogły nie tylko wcześniejsze osiągnięcia obu ekip, ale również początek turnieju w Polsce. Wicemistrzowie Europy pewnie ograli Rosję 31:25, zaś Czarnogórcy zdecydowanie ulegli Węgrom 27:32. Mimo to podopieczni Ljubomira Obradovića nie zamierzali oddać meczu bez walki i już od pierwszych minut z animuszem ruszyli na faworytów, a wynik meczu otworzył Nemanja Grbović. Po kilku minutach wydawało się, że wszystko wróciło do normy: zawodnicy Gudmundura Gudmundssona odzyskali inicjatywę, prowadzili (2:4, 3:5), by po chwili znów ustąpić pola rywalom.

 

Biegler przed meczem z Francją: Niczego nie musimy. Jest pełen relaks!

 

Środkowa część tej odsłony to wyrównana walka (9:9, 12:12), a w końcówkę znów przewagę uzyskali Czarnogórcy. Grali agresywnie w obronie, a Duńczycy mieli problemy z rozegraniem piłki i pokonaniem dobrze dysponowanego bramkarza Rade Mijatovića. W efekcie po pierwszej połowie w Gdańsku powiało sensacją: Czarnogóra prowadziła z Danią 16:14.

 

Na początku drugiej połowy Duńczycy dali pokaz swych możliwości. W minutę i dziesięć sekund odrobili straty po trafieniach Michaela Damgaarda i Madsa Mensaha Larsena, a w 32. minucie wyszli na prowadzenie po rzucie Andersa Eggerta. Wicemistrzowie Europy szybko powiększyli zaliczkę do dwóch oczek (18:20, 19:21) i wydawało się, że mają sytuację pod kontrolą, jednak ambitni Czarnogórcy nie rezygnowali. Odrobili straty, a po trafieniu Bogdana Petricevića na kwadrans przed końcem znów prowadzili 23:22.

 

Ostatnia faza meczu to walka bramka za bramkę, z której zwycięsko wyszli Duńczycy. Bramka Henrika Toft Hansena na minutę przed końcem przesądziła o zwycięstwie faworytów. Dania zapewniła sobie awans do drugiej fazy turnieju.

 

Czarnogóra - Dania 28:30 (16:14)

 

Najwięcej bramek: Anders Eggert 6, Mads Christiansen, Mikkel Hansen i Henrik Toft Hansen po 4 (Dania); Nemanja Grbovic 7, Milos Vujovic, Vuko Borozan i Vasko Savaljevic po 4 (Czarnogóra).

 

Polecamy: Wszystkie mecze EHF EURO 2016 w kanałach: Polsat Sport, Polsat Sport Extra i Polsat Sport News oraz w IPLA TV. Sprawdź terminarz i dostęp do LIVE TUTAJ!

 

Przegapiłeś jakiś mecz? Nic straconego! Archiwum meczów znajdziesz TUTAJ!