W ubiegłym roku, łączna pula nagród przeznaczona na dwa sezony rozgrywek z serii ESL Pro League wynosiła okrągły milion dolarów. W 2016 roku stawka zwiększy się aż o połowę, bo zgodnie z zapowiedziami organizatorów, w puli nagród znalazło się aż 1,5 miliona dolarów – warto wspomnieć, że ESEA nie będzie już sponsorem tytularnym w nadchodzących dwóch sezonach.

 

Trzeci sezon ESL Pro League wystartuje już 9 lutego – w zmaganiach wezmą udział 24 formacje z całego świata, spośród których najlepsze zapewnią sobie udział w finałach lanowych, które odbędą się już w maju bieżącego roku (lokalizacja turnieju nie jest jeszcze znana – przyp. red.). Łączna pula nagród, o którą będą walczyć zespoły z Starego Kontynentu i Ameryki Północnej w pierwszym sezonie to 750 000 dolarów.

 

Zarówno w pierwszym jak i drugim sezonie ESEA ESL Pro League tryumfowali gracze szwedzkiego Fnatic, którzy wpierw sięgnęli po tytuł podczas turnieju w niemieckiej Kolonii, aby w drugim sezonie obronić go w Burbank. Warto wspomnieć, że w trzecim sezonie tych prestiżowych rozgrywek z pewnością zobaczymy zawodników Virtus.pro!