Mecze grupowe Norweżek śledziło w telewizji średnio 800 tysięcy widzów, 1/8 finału - 1,5 mln, ćwierćfinał - 1,6 mln, a finał, w którym Norweżki pokonały Holenderki 31:23 - aż 1,85 miliona osób. Mecz z Chorwacją tylko potwierdził preferencje norweskich widzów, ponieważ pierwszy mecz reprezentacji tego kraju na tegorocznych mistrzostwach Europy - z Islandią (25:26) - oglądało 227 tysięcy widzów. Jednym z głównych powodów takich wyników jest, jak oceniają eksperci, znacznie wyższy poziom kobiecej piłki ręcznej w Norwegii.

 

EHF Euro 2016: Zabawa w Strefie Kibica! Hiszpanie śpiewają: „Polska lelowezoli”

 

„Nasze piłkarki ręczne wygrywają znacznie więcej meczów niż mężczyźni. Tak samo jest w biegach narciarskich, a my Norwegowie po prostu lubimy oglądać tylko te dyscypliny, w których zwyciężamy” - wyjaśnił ekspert komunikacji medialnej Trond Blindheim. Zaznaczył, że innym powodem niskiej oglądalności męskiej piłki ręcznej jest... zbyt szybka gra.

 

„W meczach kobiet jesteśmy w stanie śledzić każde podanie, rzut i grę przez cały czas, natomiast mecze mężczyzn przypominają swoją szybkością hokej na lodzie, w którym gra się tak szybko, że prawie nie widać krążka” - uzasadnił.

 

Polecamy: Wszystkie mecze EHF EURO 2016 w kanałach: Polsat Sport, Polsat Sport Extra i Polsat Sport News oraz w IPLA TV. Sprawdź terminarz i dostęp do LIVE TUTAJ!

 

Przegapiłeś jakiś mecz? Nic straconego! Archiwum meczów znajdziesz TUTAJ!