"Husaria" po raz czwarty wystąpi w elitarnych rozgrywkach. W pierwszym sezonie dotarła do ćwierćfinału, zaś w następnych odpadała po rundzie grupowej. Tym razem w pierwszej części ligi WSB zmierzy się (system mecz i rewanż) z zespołami z Wenezueli, Argentyny i Rosji. "W drużynie Rafako Hussars Poland, będącej de facto kadrą narodową, są wszyscy bez wyjątku najlepsi krajowi pięściarze, na czele z wicemistrzami Europy Tomaszem Jabłońskim (75 kg) i Igorem Jakubowskim (91 kg). Jabłoński ma już kwalifikację olimpijską zdobytą z rankingu World Series of Boxing, a teraz czas na jeszcze jednego-dwóch bokserów. Wspólnie z Polskim Związkiem Bokserskim uznaliśmy, że czasem lepiej oszczędzić któregoś z chłopaków w WSB, bo jednak igrzyska są najważniejsze" – powiedział Kołkowski.

 

Pindera: Nokaut nokautowi nierówny

 

W ostatnich tygodniach "Husarię" wzmocniło też kilku bardzo dobrych zagranicznych zawodników, a do sztabu trenerskiego dołączył Ukrainiec Serhij Korczyński, który w tych rozgrywkach triumfował już z zespołami Dolce&Gabbana Italia i Astana Arlans Kazakhstan. – Pozyskiwanie obcokrajowców, wzorem lig NBA czy NHL, odbywa się tylko poprzez draft. Przed tym sezonem wypadł on dla nas wręcz koncertowo. Pozyskaliśmy wszystkich, o których się staraliśmy, a dodatkowo słynny włoski pięściarz Roberto Cammarelle, mistrz i wicemistrz olimpijski oraz dwukrotny mistrz świata, który pracuje jako koordynator w tamtejszym związku, zarekomendował nam jego rodaka Ricardo D’Andreę (56 kg). Gwiazdą pierwszej wielkości jest natomiast brązowy medalista igrzysk w Pekinie i Londynie, a także były mistrz i wicemistrz Europy Irlandczyk Patrick Barnes – dodał Kołkowski.

 

Kołkowski podkreślił także zaangażowanie Korczyńskiego, który na co dzień współpracuje ze Zbigniewem Raubo i Jerzym Baranieckim. - Jego zatrudnienie to kolejny sukces, wyraźnie usystematyzował pracę polskich bokserów. Z takim sztabem i kadrą stać nas na awans do ćwierćfinału, ale pamiętajmy, że nie zawsze wystąpimy w optymalnym zestawieniu. W piątek ze względów zdrowotnych zabraknie przecież liderów Jabłońskiego i Jakubowskiego - stwierdził szef, którego "prawą ręką" jest menedżer Jacek Szelągowski.

 

W piątek w Pruszkowie w barwach Rafako Hussars Poland walczyć będą ćwierćfinalista MŚ i ME Dawid Jagodziński (49 kg), D’Andrea, Niemiec Kastriot Sopa (64 kg), Paweł Rumiński (75 kg) i Michał Olaś (91 kg), który już był mistrzem WSB z Włochami. - W kolejnych meczach ligi kibice zobaczą nie tylko Barnesa, ale też wicemistrza Europy wagi superciężkiej Niemca Floriana Schultza czy też Irlandczyka Stevena Donnelly'ego, który już świetnie spisywał się w Husarii w poprzednim sezonie i też jest pewny boksowania na igrzyskach" - podsumował szef biało-czerwonych.

 

Reportaż o pięściarzach Rafako Hussars Poland zobacz w materiale wideo.

 

Mecz bokserski Rafako Hussars Poland - Caciques Venezuela w ramach ligi World Series of Boxing już w piątek od godz. 20.00 w Polsacie Sport Extra.