Michał Syrowatka miał 12 grudnia bez większych problemów pokonać doświadczonego Rafała Jackiewicza, który - tylko teoretycznie - najlepsze lata miał mieć za sobą. Po pierwszej rundzie wydawało się, że wszystko pójdzie zgodnie z planem, faworyt miał rywala na deskach i kwestią czasu miało być zakończenie pojedynku. Z każdym kolejnym starciem pachniało jednak niespodzianką. W czwartej rundzie "Wojownik" zaatakował lewym sierpowym, a wszystko zakończył ciosem z prawej ręki. Syrowatka, który do tego momentu nie przegrał żadnej walki, upadł i nie był w stanie kontynuować pojedynku.

 

Szpilka: Jeszcze będę mistrzem świata! Nie mogę się doczekać powrotu


O rewanżu mówiło się od razu. Bardzo chciał go Syrowatka, który kompletnie nie spodziewał się, że może zostać zaskoczony. Jackiewicz też nie mówił "nie", o ile wszystkie sprawy finansowe będą się zgadzały. 11 stycznia stało się jasne - dojdzie do drugiego starcia! I to na gali Polsat Boxing Night w Krakowie (2 kwietnia).

Obaj pięściarze ciężko trenują, ale mają też siły na... słowne zaczepki. Jak choćby ostatnio na jednym z portali społecznościowych. Jedno jest pewne, jeśli będą w takiej formie sportowej jak słownej, to w ringu będzie bardzo ciekawie!


Poniżej zapis rozmowy zawodników:

Rafał Jackiewicz: No Michcio mocne słowa o kończeniu mojej kariery jak na gościa, który przegrał ze starym osłem. Muszę was wszystkich zmartwić, bo moim 14 oprawcom nie udało się zakończyć mojej kariery i na pewno nie zrobi tego Michał i nawet nie jest mi przykro z tego powodu.

Michał Syrowatka: Rafcio, pewnych rzeczy w sporcie się nie przeskoczy. Co prawda jesteś dość cwanym starym osłem i właśnie to mnie uśpiło w naszym pierwszym spotkaniu, ale tym razem potraktuję Ciebie bardzo poważnie i Twoja sportowa kariera dobiegnie kresu. Taka jest kolej rzeczy, tak być musi i tak będzie, ale mam dla Ciebie dobrą wiadomość - celebrytą będziesz mógł być dalej.

Rafał Jackiewicz: Te mądrala - celebryta ,3/4 emeryt położył cię w 4 rundzie na dechy aż zatańczyłes oberaska, a ty chcesz kończyć moją karierę???? Pokaż coś więcej niż taniec z gwiazdami a może ktoś ci w to uwierzy. Dla ciebie też mam wiadomość - 2 kwietnia skończysz tak samo.

Michał Syrowatka: Jak to bylo w pewnym wierszu "Nam strzelać nie kazano" - każdy cię uznał za tak słabego, że liczyla się publika, która chce igrzysk, a nie staruszka skończonego w pierwszej rundzie... Tym razem nie odpuszczę Rafciu.

Rafał Jackiewicz: Podczas naszego ostatniego spotkania tańczyłeś jak wstawałeś z desek, teraz cytujesz wiersze, a po 2 kwetnia zostanie ci śpiew. Do tego co krok trzepiesz selfi bicków, to ja się pytam - kto w tym towarzystwie jest celebrytą? A tak swoją drogą, dobrze te twoje igrzyska nam wyszły i ludziom się też podobało, dlatego przyjdą i tym razem po dawkę emocji jaką im dostarczyłeś w Ełku.

Michał Syrowatka: Jesteś boski Rafciu i masz rację z dokończeniem cytatu. Pamiętaj jednak o jego pierwszej części "Nam strzelać..." Pozdrowionka staruszku do zobaczenia w kwietniu.

Rafał Jackiewicz: Oj będę, na pewno.

Efektowny nokaut Jackiewicza na Syrowatce w załączonym materiale wideo!