Niemka mieszkająca w stolicy Dolnego Śląska uznała mistrzostwa Europy w piłce ręcznej w Polsce za wydarzenie dużego kalibru. - Uczestnictwo w mistrzostwach Europy to dla mnie ogromne przeżycie. Atmosfera we wrocławskiej Hali Stulecia jest wspaniała. Rozgrywane w niej mecze stoją na najwyższym europejskim poziomie. Kibice dają z siebie wszystko i wspaniale dopingują swoje drużyny. Wszyscy, których spotkała są pod wrażeniem nie tylko poziomu sportowego i organizacyjnego, ale również polskiej gościnności – mówi Elisabeth Wolbers.

 

Szmal: Norwegia to dla nas zagadka

 

Z kolei dyrektor biura sportu, turystyki i rekreacji Urzędu Miejskiego Wrocławia Piotr Mazur jest zdania, że wszelkie imprezy i wydarzenia nie tylko sportowe działają na korzyść miasta. - Wrocław od wielu lat uczestniczy nie tylko w najważniejszych imprezach sportowych w Polsce, ale także kulturalnych. W tym roku mamy dwie olbrzymie imprezy: ME w piłce ręcznej oraz europejską stolicę kultury. Tego typu wydarzenia powodują, że ilość turystów odwiedzających nasze miasto wzrasta z roku na rok. Spodziewamy się, że w 2016 roku liczba turystów może dobić nawet do trzech milionów osób – ocenił Piotr Mazur.

 

Cały materiał dotyczący Wrocławia zobacz w materiale wideo.