To już szósty sezon World Series of Boxing. Dla Husarii - czwarty. Tydzień temu w Pruszkowie polski zespół przegrał z Caciques Venezuela 2:3, co dało mu w tabeli grupy C jeden punkt. Russian Boxing Team w sobotę dopiero zadebiutował w tym sezonie. Jedno było pewne - żeby ich pokonać, trzeba było wygrać trzy z pięciu pojedynków.


Kowaliow - Pascal: Transmisja w Polsacie Sport


W pierwszym starciu Husarię reprezentował obcokrajowiec - Niemiec o marokańskich korzeniach - Hanza Touba. Jego przeciwnikiem w wadze 52 kg był Rosjanin Owik Oganisjan. W pierwszych dwóch rundach Toubie zdecydowanie brakowało inicjatywy, obudził się dopiero w trzeciej. Raz za razem zadawał celne ciosy prawym sierpem i przed ostatnią rundą było 38:38. O zwycięstwie przesądził kapitalny prawy podbródkowy Touby. Oto punktacja: 48:47, 48:47, 48:47. Polacy prowadzili 1:0.

Dokładnie takim samym rezultatem, jak pierwszy, skończył się i drugi pojedynek. W kategorii 60 kg Gabiłowi Mamiedowowi szans nie dał Dawid Michelus. Polak przegrał tylko jedną rundę - przez cztery pozostałe zdecydowanie dominował. Zaczęliśmy świetnie, prowadziliśmy 2:0. Ale jak się okazało - były to dobre złego początki.

W kategorii do 69 kg Damian Kiwior wygrał zaledwie dwie rundy. Albert Karibian był bardziej dojrzały i dynamiczny. Polak szybko stracił siły i skończyło się jednogłośnym werdyktem sędziów: 46:49, 47:48, 47:48. Było już 2:1, a remis Rosjanom dał zwycięski pojedynek Jarosława Doroniczewa z Pawłem Wierzbickim. Polak zdecydowanie nie czuł dystansu. Rywal go karcił. Wierzbicki zwęszył swoją szansę dopiero w czwartej rundzie, którą wygrał, tak jak zresztą i piątą, ale to nie wystarczyło. Sędziowie tym razem punktowali niejednogłośnie: 46:48, 47:48, 47:47. 2:2.

 

O wyniku meczu miało przesądzić starcie Arkadiusza Szwedowicza z Pawłem Silaginem. Rosjanin to brązowy medalista mistrzostw świata 2015, który na ringach WSB pozostawał niepokonany. Sobotni wieczór nie zmienił tego stanu. Choć Szwedowicz, głównie dzięki swojej dynamice, jednogłośnie wygrał pierwszą rundę, na kolejne sił mu już nie starczyło. Wszystkie one padły łupem Silagina. Sędziowie punktowali: 46:49, 46:49, 46:49. Koniec! Rosjanie wygrali 3:2.

Wyniki:

-52kg: Hamza Touba wygrał jednogłośną decyzją sędziów (48:47, 48:47, 48:47) z Owikiem Oganisjanem
-60kg: Dawid Michelus wygrał jednogłośną decyzją sędziów (48:47, 48:47, 48:47) z Gabiłem Mamiedowem
-69kg: Damian Kawior przegrał jednogłośną decyzją sędziów (46:49, 47:48, 47:48) z Albertem Karibianem
-81kg: Arkadiusz Szwedowicz przegrał jednogłośną decyzją sędziów (46:49, 46:49, 46:49) z Pawłem Silaginem
+91kg: Paweł Wierzbicki przegrał niejednogłośną decyzją sędziów (46:48, 47:48, 47:47) Jarosławem Doroniczewem