Żuk dobrze spisała się także w sztafecie 3x6 km, uzyskując najlepszy czas na swojej zmianie. Wraz z Kamilą Cichoń i Joanną Jakiełą Polki zajęły ostatecznie piąte miejsce w kategorii juniorek młodszych.

 

PŚ w biathlonie: Bjoerndalen nie leci za ocean, a urodziny uczci... treningiem

 

Nie najlepiej poszło wicemistrzyni świata juniorek w biegu indywidualnym sprzed roku Kindze Mitoraj. W tej konkurencji zajęła dopiero 40. miejsce, w sprincie była 17., a w biegu na dochodzenie - 20.

 

We wtorek, ostatniego dnia zawodów, odbyły się sztafety juniorek 3x6 km i juniorów 4x7,5 km. W zmaganiach mężczyzn biało-czerwoni zajęli dziewiąte miejsce pomimo nieudanego strzelania - pięć rund karnych i 17 doładowań. Z ekip w pierwszej dziesiątce nikt nie musiał pokonać więcej niż jednej karnej rundy. Polki nie startowały.