Siatkarz od dwóch miesięcy zmagał się z urazem stawu skokowego. Jednak odpowiednie leczenie i fizjoterapia umożliwiły mu wyjazd na zgrupowanie reprezentacji Belgii, która na początku stycznia brała udział w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Po powrocie z tego zgrupowania nasiliły się jego wcześniejsze dolegliwości. Nie zagrał w trzech ostatnich kolejkach siatkarskiej ekstraklasy.

 

Balkestein: Impel? Myślałyśmy, że to poważny zespół...


Jak poinformował we wtorek olsztyński klub, badania wykazały "dodatkowe uszkodzenia w obrębie stawu skokowego". Dlatego sztab medyczny zadecydował, że van den Dries powinien poddać się operacji, która zostanie przeprowadzona w Belgii.

- Lekarze twierdzą, że po tym zabiegu powinien mieć kilkumiesięczną przerwę, więc najprawdopodobniej nie zagra już do końca sezonu - powiedział prezes Indykpolu AZS Tomasz Jankowski.

Trener akademików Andrea Gardini nie mógł w ostatnim meczu wystawić również przyjmującego Bartosza Bednorza, który dochodzi do zdrowia po urazie kolana. Według prezesa Jankowskiego, dolegliwości tego zawodnika okazały się jednak niegroźne i powinien on zagrać już w niedzielę w meczu z Cuprum Lubin.

Olsztynianie po 15 kolejkach ekstraklasy siatkarskiej mają 21 punktów i zajmują ósmą pozycję w tabeli.