Orlen Liga: W Muszynie zaczęło się sensacyjnie, ale w końcu 3:1 dla Polskiego Cukru

Siatkówka
Orlen Liga: W Muszynie zaczęło się sensacyjnie, ale w końcu 3:1 dla Polskiego Cukru
fot. PAP

Polski Cukier Muszynianka Enea Muszyna wygrała z Developres SkyRes Rzeszów 3:1. Choć zaczęło się sensacyjnie, bo od wygranego setu rzeszowianek, Mineralne weszły w końcu na właściwe obroty. Trzy punkty zostają w Muszynie.

Developres to czerwona latarnia Orlen Ligi - jak dotąd rzeszowianki wygrały tylko dwa razy, mają na koncie tylko cztery punkty i raczej nic nie zapowiada, żeby ta sytuacja prędko się zmieniła. Mineralne to zupełnie inna półka - z 24 oczkami zajmują szóstą pozycję w lidze. Także w środę faworyt był jeden.

 

Orlen Liga: Hit dla Chemika Police! Przesądził tie-break

 

Rzeszowianki zaczęły jednak bez respektu. Po pięciu wymianach prowadziły już 3:2. Po kolejny Developres wyszedł na prowadzenie przy stanie 13:12. Agata Skiba zmieściła piłkę między blokującymi. I choć Mineralne szybko odrobiły straty, choć prowadziły już 17:14, cały set sensacyjnie padł łupem rzeszowianek. Magdalena Hawryła ustaliła jego wynik silnym atakiem ze środka. Przed drugą częścią gospodynie były w małych tarapatach.

 

Ale i drugi set rozpoczął się od prowadzenia Developres. W pewnym momencie rzeszowianki prowadziły już 4:1. Znów wysoką formę zaprezentowała Agata Skiba. Po świetnym bloku zdobyła kolejny celny punkt. Potem jednak Mineralne wzięły się w końcu za robotę. 16:12, 20:15. Duża w tym zasługa skutecznych bloków Adeli Helić. Rzeszowianki już się nie podniosły. Natalia Kurnikowska obiła blok i było już 1:1 w setach (25:18 w tej części).

 

Trzeci set to już totalna dominacja muszynianek. Zaczęło się od serii, jak z karabinu - Mineralne prowadziły już 5:1! Natalia Kurnikowska, Anna Grejman i Maja Savić robiły swoje. Ta ostatnia z przesuniętej krótkiej skończył tego niewyrównanego trzeciego seta. Skończyło się 25:16. Rzeszowianki ani razu w tej części nie objęły prowadzenia. Gospodynie od zwycięstwa dzieliło już tylko 25 punktów.

 

Ostatnia część bardzo wyrównana. 5:5, 13:13, 15:15. Mineralne odskoczyły jednak na 22:18, a potem już poszło. Znów mnóstwo dobrych zagrań Anny Grejman, absolutnej bohaterki drugiej połowy meczu, który zakończył błąd czterech odbić po stronie Developres. W czwartym secie 26:24, w całym spotkaniu 3:1 dla Muszynianki. A MVP wcale nie Grejman, ale Adela Helić.

 

Mineralne inkasują trzy punkty i umacniają się na siódmej pozycji. Rzeszowianki nadal na dnie.

 

Polski Cukier Muszynianka Enea Muszyna - Developres SkyRes Rzeszów 3:1 (21:25, 25:18, 25:16, 26:24)

 

Polski Cukier Muszynianka Enea MuszynaHelić, Grejman, Savić, Sosnowska, Kurnikowska, Milovits, Krzos (libero) oraz Śliwa, Pelc, Hatala, Szczygieł

 

Developres SkyRes Rzeszów: Otasević, Hawryła, Bonczewa, Skiba, Śliwińska Jagodzińska, Borek (libero) oraz Warzocha, Kapturska, Cabajewska

RH, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze