W 1. i 2. Bundeslidze powtórki można byłoby wykorzystać w niektórych meczach już w przyszłym sezonie, a liga brazylijska podjęłaby się takich prób w ekstraklasie, która ruszy w kwietniu.

 

Cierzniak zesłany do rezerw Wisły Kraków

 

Mało prawdopodobne jednak, aby nowy przepis wprowadzono w życie tak szybko w oficjalnych rozgrywkach. Wcześniej bowiem powinny odbyć się testy, które mogą potrwać nawet kilka lat.

 

IFAB do niedawna miała raczej konserwatywne podejście do futbolu. Twierdzono, że wprowadzanie nowych technologii pozbawia ten sport pierwiastka ludzkiego. W 2012 roku dopuszczono jednak technologię goal-line, która umożliwia sędziom stwierdzenie, czy piłka minęła linię bramki. Niedawno zdecydowano o wdrożeniu goal-line podczas tegorocznych mistrzostw Europy we Francji oraz w Lidze Mistrzów od przyszłego sezonu.

 

Na marcowym kongresie w Cardiff IFAB zdecyduje o przepisie dotyczącym powtórek i wielu innych. Sami działacze mówią o przygotowywanym dokumencie, który ma być skrócony z 22 do 12 tysięcy słów, jako o najbardziej szczegółowym przeglądzie zasad gry w piłkę nożną w historii.

 

Przedyskutowane będą też m.in. możliwość przeprowadzenia dodatkowej zmiany w dogrywce, a także przeciwdziałanie "potrójnej karze", kiedy za faul w polu karnym sędzia dyktuje "jedenastkę", a obrońcy pokazuje czerwoną kartkę, przez którą pauzować musi także w kolejnym meczu.