Puchar Federacji: Venus Williams za mocna! Kania podzieliła los Linette

Tenis
Puchar Federacji: Venus Williams za mocna! Kania podzieliła los Linette
fot.PAP/EPA

Paula Kania uległa Venus Williams 5:7, 2:6 w sobotnim spotkaniu pierwszej rundy Grupy Światowej II Pucharu Federacji. Polskie tenisistki po pierwszym dniu rywalizacji w Kailua Kona na Hawajach przegrywają z Amerykankami 0:2.

Williams w poprzednim sezonie zanotowała znaczącą poprawę formy, ale z rozgrywanym w drugiej połowie stycznia wielkoszlemowym Australian Open niespodziewanie pożegnała się już po pierwszej rundzie. W sobotę 12. w rankingu WTA triumfatorka siedmiu turniejów wielkoszlemowych w singlu kłopot ze 153. w tym zestawieniu Kanią miała tylko w inauguracyjnej odsłonie.

 

Puchar Federacji: Linette przegrała ze Stephens

 

Grająca z bandażem na lewym udzie Amerykanka pierwsze przełamanie zanotowała przy stanie 2:1. Okazało się jednak, że obie zawodniczki miały problem z utrzymaniem podania i kibice obejrzeli cztery "breaki" z rzędu. Gdy 23-letnia sosnowiczanka zapisała na swoim koncie dwa kolejne gemy i objęła prowadzenie 5:4 sztab szkoleniowy polskiej ekipy nagrodził ją głośnymi brawami. Starsza o 12 lat Williams nie pozwoliła sobie jednak na potknięcie w postaci straty partii. Wygrała trzy gemy i wykorzystała trzecią piłkę setową.

 

Druga odsłona ułożyła się już w pełni po myśli reprezentantki gospodarzy. Doświadczona tenisistka zaliczyła trzy przełamania, Kania zdołała odpowiedzieć tylko jednym. Sosnowiczanka obroniła jedną piłkę meczową. Przy drugiej była już bezradna.

 

Spotkanie trwało godzinę i 12 minut. Obie zawodniczki nie uniknęły podwójnych błędów. Kania miała ich pięć, jej rywalka o jeden mniej. Polka popełniła 30 niewymuszonych błędów, Williams 20. Była to druga konfrontacja tych tenisistek. Dwa lata temu w pierwszej rundzie turnieju w Stanford Amerykanka wygrała 6:3, 6:2.

 

We wcześniejszym sobotnim spotkaniu w Kailua Kona Magda Linette (96.) musiała uznać wyższość Sloane Stephens (25.) 2:6, 4:6. Na niedzielę zaplanowano rewanżowe pojedynki singlowe oraz mecz deblowy.

 

Zawodniczkom z USA do zapewnienia sobie wygranej brakuje już tylko punktu. Zwycięski zespół zagwarantuje sobie utrzymanie i stanie przez szansą na awans do Grupy Światowej. Przegrana drużyna będzie musiała z kolei walczyć o pozostanie na zapleczu elity.

 

W składzie polskiej ekipy są także specjalizujące się w grze podwójnej Alicja Rosolska i Jans-Ignacik. Druga z tenisistek debiutuje w roli kapitanki biało-czerwonych. Po raz pierwszy od wielu lat zabrakło Agnieszki Radwańskiej, która poprosiła tym razem o zwolnienie z reprezentacyjnych obowiązków.

 

Drużynę USA, w której nie ma liderki światowej listy Sereny Williams, uzupełniają Coco Vandeweghe (46.) oraz odnosząca w ostatnich latach sukcesy w grze podwójnej Bethanie Mattek-Sands (78.).

 

W Pucharze Federacji trzykrotnie doszło w przeszłości do konfrontacji polsko-amerykańskich. We wszystkich przypadkach rywalizacja toczyła się w formule turniejowej. Zarówno w 1974, jak i w 1980 i 1990 roku zawodniczki z USA wygrały 3:0.

 

Wynik meczu 1. rundy Grupy Światowej II Pucharu Federacji:


USA - Polska 2:0
sobota Sloane Stephens - Magda Linette 6:2, 6:4 Venus Williams - Paula Kania 7:5, 6:2
A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze