Super Bowl: Manning, jesteś legendą. Więc odejdź!

Inne
Super Bowl: Manning, jesteś legendą. Więc odejdź!
fot. PAP
Cam Newton i Peyton Manning po zakończeniu 50. Super Bowl

Człowiek instytucja, legenda futbolu amerykańskiego, jeden z największych rozgrywających w historii ligi, niespełna 40-letni Peyton Manning został właśnie po raz drugi mistrzem NFL. Niemal wszyscy eksperci zza Oceanu podkreślają, że jest to jeden z najbardziej szczęśliwych zwycięzców Super Bowl, że wypadł bardzo przeciętnie w starciu z Carolina Panthers, a przede wszystkim, że... powinien być to jego ostatni występ w karierze.

Gwiazda Denver Broncos niczego jeszcze nie przesądza. A tymczasem fortuna wysyła mu jasny sygnał – więcej nie będę stała po Twojej stronie! Manning został najstarszym quarterbackiem, który wygrał mecz decydujący o mistrzostwie w NFL. To jego drugi triumf, po który sięgnął w barwach drugiej ekipy – wcześniej sięgał po trofeum grając dla Indianapolis Colts, tym razem dla Denver Broncos (dwa razy też przegrywał finały). Ale przeciwieństwie do 2007 roku, kiedy został wybrany MVP starcia i poprowadził kolegów do wygranej z Chicago Bears 29:17, tym razem całą robotę wykonali za niego zawodnicy formacji defensywnej, którzy zatrzymali Cama Newtona i zagwarantowali utrzymanie przewagi nad rywalami z Karoliny Północnej.

 

To jeszcze nie koniec?


Statystyki Manninga pokazują, że wypadł on w niedzielny wieczór bladziutko. Łącznie zanotował podaniami tylko 141 jardów, ani razu nie podał na przyłożenie, raz na dwupunktowe podwyższenie, zanotował jedną bolesną stratę. Manning był wolny, niepewny – przez większą część meczu starał się utrzymywać przewagę wypracowaną przez kolegów.


Mimo to po meczu nie ogłosił zakończenia kariery. – Rozmawiałem z Tonym Dyngy’em, moim byłym szkoleniowcem z Indianapolis i powiedział mi, abym nie podejmował żadnej decyzji w chwili przepełnionej emocjami, takiej jak ta teraz. To był tydzień emocji, wieczór emocji dzisiaj, a noc się dopiero rozpoczyna. Już nie mogę się doczekać świętowania mistrzostwa z przyjaciółmi i rodziną. I myślę, że później odpocznę trochę, zastanowię się chwilę. Ale teraz czas na świętowanie – uniknął jasnej odpowiedzi co do przyszłości Manning.

 

Podpowiedzi matki i siostry


Gary Kubiak, trener Denver bronił rozgrywającego, ale nawet jego wypowiedzi potwierdzają, że Manning zagrał przeciętnie. Zresztą nie tylko minionego wieczoru. Gwiazda Broncos ma za sobą słaby sezon. Sezon nieprzyjemnej kontuzji stopy, wielu opuszczonych meczów i walki o drugie Super Bowl. Matak natura i siostra fortuna przez ostatnie miesiące dawały mu jasno do zrozumienia – odejdź, póki jeszcze masz siły i jesteś w stanie zrobić to w glorii zwycięzcy.


Gwiazdami wieczoru zostali jednak jego koledzy z obrony: DeMarcus Ware, Aqib Talib i Von Miller, wybrany MVP spotkania. – Cieszę się, że nie musiałem grać dzisiaj przeciwko nim! – powiedział Manning po meczu, podkreślając doskonałą grę zespołu, który ograniczył Pantery z Karoliny Północnej do najmniejszej zdobyczy punktowej w sezonie.

 

Dość!


Miejmy nadzieję, że Manning powie więc dość i dzięki temu zakończy w chwale jedną z najwspanialszych karier sportowych w historii NFL. Oprócz dwóch tytułów mistrzowskich był on przecież pięć razy wybierany MVP ligi, MVP finałów 2007, cztery razy był mistrzem Konferencji AF, 14 razy grał w Pro Bowl (meczu gwiazd), ma na koncie kilkadziesiąt rekordów indywidualnych w historii ligi i klubu z Indianapolis (m.in. liczby podań na touchdown – 539, najwięcej zwycięstw jako początkowy rozgrywający – 186, najwięcej sezonów z przynajmniej 4000 jardów zaliczonych podaniami – 14 z 18 sezonów itd.).


Wszystko co dobre musi się jednak kiedyś skończyć, a lepiej żeby Manning zdał sobie sprawę, że nadchodzi czas Cama Newtona, 26 letniego rozgrywającego pokonanych Panter, MVP sezonu regularnego. Newton zaliczył bolesną porażkę, ale przed nim kilka, kilkanaście lat wielkiej kariery. Im wcześniej zrozumie to Manning, tym lepiej dla niego i jego fanów…

Marcin Lepa, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze