W spotkaniu FC Rouen - Girondins Bordeaux po ponad godzinie gry przy stanie 3:2 dla gospodyń w ruch poszły pięści dwóch pań. Kiedy zawodniczki FC Rouen wyprowadzały jeden z kontrataków a przeciwniczki z Bordeaux skupiły się na defensywie, dwie piłkarki zupełnie nie były zainteresowane tym, co dzieje się na placu gry. Wolały w niewybredny sposób wyjaśnić sobie nieporozumienie.

 

Futbol jest wszędzie! Nawet na... autostradzie (WIDEO)

 

Blondynka i brunetka nie robiły sobie nic z tego, że znajdują się na boisku piłkarskim. Obie panie na oczach kamer i kibiców po wymianie pięściarskiej błyskawicznie przeszły do walki w parterze. Pojedynek zapewne trwałyby znacznie dłużej, ale krnąbrne zawodniczki zostały rozdzielone przez członków sztaby szkoleniowego oraz pozostałe piłkarki.