Kish Island Open 2016 będzie pierwszym tegorocznym turniejem, który znalazł się w kalendarzu FIVB. Dla Irańczyków to debiut w roli organizatora turnieju rangi World Tour. Organizacja siatkarskich eventów to jednak dla nich nie pierwszyzna, bowiem Persowie regularnie grają w Lidze Światowej i to dzięki męskiej reprezentacji zrodził się tam boom na siatkówkę.

Tie-break dla Niemczyka. Wesprzyjmy trenera w walce z nowotworem!

Na wyspie Kish leżącej w Zatoce Perskiej, w dniach 14-19 lutego zagra 56 par z 24 krajów. - To dla nas ważny krok w kierunku rozwoju turystyki sportowej w naszym kraju. Jesteśmy w przededniu wielkiego i ważnego wydarzenia - mówi Prezydent Irańskiej Federacji Siatkówki Mohammad Reza Davarzani.

Szkoda tylko, że Irańczycy nie otwierają się na razie na żeńską część World Touru. W tym roku odbędzie się tylko turniej mężczyzn i trudno przypuszczać, by w kolejnych latach sytuacja uległa zmianie.

W Iranie zaprezentują się oczywiście Polacy. Trzy duety: Michał Kądzioła-Jakub Szałankiewicz, Piotr Kantor-Bartosz Łosiak i Maciej Rudol-Maciej Kosiak od razu wystartują w turnieju głównym. Michał Bryl i Kacper Kujawiak będą musieli przebijać przez sito kwalifikacji. Biało-czerwoni odlecą do Iranu w piątek.

Transmisje decydujących meczów turnieju w piątek 19 lutego w Polsacie Sport Extra.