Te dwie zagrywki mogłyby być wstępem do kompilacji najgorszych zagrań bieżącego sezonu PlusLigi! Radosna siatkówka w Kielcach: w spotkaniu Effectora Kielce z Jastrzębskim Węglem doszło do nieoczekiwanej sytuacji: dwa serwisy z rzędu wywołały wśród kibiców niemałą porcję uśmiechu. Zaczął atakujący gości, Maciej Muzaj: młody leworęczny zawodnik planował asa w niekryty fragment boiska rywali i nawet trafił, z tym że... pod siatką.

Piłka parzy? Szalona akcja w Modenie! (WIDEO)

Na szczęście do całej sytuacji zawodnik podszedł z dystansem i sam uśmiał się ze swojego błędu. Chwilę później wtórował mu jego vis a vis Sławomir Jungiewicz, który zagrał równie źle. Jego "rakieta" swój bieg skończyła daleko poza boiskiem i wyraźnie zeszła na zły kurs, bo dosięgnęła... rozgrzewających się rezerwowych. Dobrze, że całośc skwitowana została obustronnym uśmiechem!

Dwie nieudane zagrywki w załączonym materiale wideo.