Daniel Pliński awansował na drugą lokatę i wyprzedził nie grającego już Krzysztofa Gierczyńskiego po wygranym przez Czarnych meczu z AZS-em Częstochowa. 37-letni skrzydłowy grał w tym sezonie w każdym spotkaniu swojej drużyny - to już jego szesnasty sezon na parkietach PlusLigi, a wystąpił w nich 421 razy. Lepszy jest tylko - wciąż jednak grający libero Asseco Resovii Krzysztof Ignaczak.

As pod siatką i ustrzeleni rezerwowi, czyli serwisowe jaja w PlusLidze! (WIDEO)

Urodzony w Pucku zawodnik pierwsze kroki stawiał w tamtejszym Korabie, a później bronił też barw Stolarki Wołomin (1997-2002), Polskiej Energii Sosnowiec (2002-2004), Jastrzębskiego Węgla (2004-2007) i PGE Skry Bełchatów (2007-2014). Czy w barwach Cerradu Czarnych zakończy bogatą karierę, której najlepsze momenty bezsprzecznie przeżywał w barwach PGE Skry, z którą wzniósł aż pięć tytułów mistrzowskich? W żółto-czarnych barwach rozegrał 171 spotkań.

Dzisiaj Pliński jest ostoją Cerradu Czarnych Radom, którzy w bieżących rozgrywkach długo znajdowali się na samym szczycie tabeli, jednak w ostatnich tygodniach bardzo spuścili z tonu i wypadli z gry o podium. Za plecami Plińskiego znajdują się wciąż występujący Wojciech Jurkiewicz, Michał Ruciak (obaj Łuczniczka Bydgoszcz) czy Wojciech Grzyb (Lotos Trefl Gdańsk).