Według rosyjskich mediów, to najprawdopodobniej najwyższa grzywna w historii Lokomotiwu Moskwa. Oprócz 300 tysięcy euro, piłkarz straci także wszystkie premie. Na biednego jednak nie trafiło... Tarasow zarabia rocznie 2,4 miliona euro.

 

Czym tak podpadł? Tym, że po zakończeniu meczu w Stambule 28-latek zdjął koszulkę i paradował w t-shircie ze zdjęciem Władimira Putina i napisem "najbardziej uprzejmy prezydent".

 

Dla Tarasowa to jeszcze nie koniec ewentualnych sankcji. UEFA rozpatrzy jego sprawę 17 marca. Biorąc pod uwagę, że stadion nie jest miejscem, by manifestować swoje poglądy polityczne, powinien spodziewać się kolejnej kary. Grozi mu nawet wykluczenie na dziesięć meczów.