Mateusz Borek: Przylecieliśmy na Florydę, żeby sprawdzić jak do Polsat Boxing Night przygotowuje się Francisco Palacios, ale przy okazji obejrzeliśmy Twój mecze przeciwko Miami Heat.

 

Marcin Gortat: Znam się z Francisco Palaciosem doskonale. Zawsze mu kibicuję, ale jak będzie walczył z Polakiem to moje serce będzie troszkę rozdarte. Wiem co się dzieje w boksie. W dużej mierze dzięki Tobie, bo cały czas jesteś aktywny na Twitterze. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się obejrzeć jakąś ciekawą walkę.

 

Borek z Miami o przygotowaniach Francisco Palaciosa do PBN 

 

Jest szansa, że wpadniesz na galę Polsat Boxing Night? Co jest w Twoim kalendarzu 2 kwietnia?

 

Będę wtedy rozgrywał mecz wyjazdowy, ale na pewno obejrzę galę w telewizji.

 

Śledzisz boks na co dzień? Oglądasz najważniejsze walki bokserskie?

 

Na tyle ile mogę to śledzę. Widziałem ostatnią walkę z udziałem Artura Szpilki.  Znamy się prywatnie z Arturem. Mocno mu kibicuje i ogromnie żałuję, że jego ostatni pojedynek zakończył się porażką. Mam nadzieję, że niepowodzenie tylko dodatkowo go zmotywuje i będzie jeszcze lepszym fighterem.

 

Na Polsat Boxing Night po raz czwarty w walce wieczoru wystąpi Tomasz Adamek. W tym roku „Góral” skończył 40 lat, ale zdecydował się reaktywować swoją karierę. To dobra decyzja?

 

Jeżeli czuje się jeszcze na siłach, wciąż ma pasję do tego sportu to czemu nie? Bardzo się lubimy z Tomkiem, wspieram go i mam nadzieję, że w końcu pojawi się na moim meczu, bo w zeszłym sezonie mnie nie odwiedził. Ja oczywiście obiecuję, że będę oglądał jego walkę.

 

Całą rozmowę z Marcinem Gortatem, zobaczcie w materiale wideo.