Jesienny mecz Bayernu Monachium i VfL Wolfsburg przeszedł do historii, dzięki pięciu golom "Lewego" w ciągu dziewięciu minut. Trener Josep Guardiola jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego zwracał uwagę, że powtórzenie tego wyczynu to mission impossible. - To jest niemożliwe. Nie da się tego raz jeszcze dokonać - powiedział Hiszpan.

 

Pierwsza połowa zawiodła... Piłkarze stworzyli mało sytuacji bramkowych i z boiska wiało nudą. Mecz rozkręcił się po przerwie. Goście otworzyli wynik w 67. minucie. Strzał Polaka został zablokowany przez obrońcę, jednak do spadającej piłki dopadł Kingsley Coman i pokonał bramkarza uderzeniem z pierwszej piłki. Kilka minut później Lewandowski także doczekał się swojego trafienia, wykorzystując zagranie Francka Ribery'ego.

 

 

Polak powinien mieć na swoim koncie nawet dwa gole. W 54. minucie skierował piłkę do siatki po podaniu Thomasa Muellera, jednak sędzia dopatrzył się spalonego, którego nie było!

 

Kapitan biało-czerwonych jest liderem klasyfikacji strzelców Bundesligi. Ma o dwie bramki więcej od Pierre'a-Emericka Aubameyanga z Borussii Dortmund. Gabończyk będzie miał szansę poprawić dorobek w niedzielę, gdy jego zespół podejmie Hoffenheim.

 

Jeśli chodzi o pozostałych Polaków, to cały mecz rozegrał jeszcze Przemysław Tytoń (VfB Stuttgart). Artur Sobiech (Hannover 96) pojawił się na boisku w 88. minucie, natomiast Łukasz Załuska (SV Darmstadt 98) przesiedzieli 90 minut wśród rezerwowych.

 

Wyniki sobotnich meczów 23. kolejki Bundesligi:

 

Hamburger SV - FC Ingolstadt 04 1:1 (1:0)

Bramki: Drmić 7 - Hinterseer 61

 

Werder Brema - SV Darmstadt 98 2:2 (1:1)

Bramki: Ujah 33, Pizarro 89 - Wagner 44 (k), Sulu 82

 

VfB Stuttgart - Hannover 96 1:2 (1:1)

Bramki: Werner 18 - Schulz 32, 83

 

VfL Wolfsburg - Bayern Monachium 0:2 (0:0)

Bramki: Coman 67, Lewandowski 74