"Nafciarze" przystąpili do tego spotkania w mocno okrojonym składzie. W tym meczu nie mogli zagrać między innymi Bartosz Konitz, Marco Oneto czy Angelo Montoro. Nie było żadnych wątpliwości, że to goście będą faworytem, ale wicemistrzowie Polski nie raz udowodnili, że potrafią wygrywać trudne mecze i nawiązać wyrównaną walkę z wyżej notowanymi rywalami. Tym razem to się nie udało.

 

Nowy selekcjoner polskich szczypiornistów: Za moment przyjdzie czas na młodzież

 

Mecz od początku zdominowali goście. Płoczczanie byli w stanie prowadzić wyrównaną walkę tylko przez pierwsze dziesięć minut. Potem paryżanie przejęli inicjatywę i wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu. Dzięki temu zwycięstwu szczypiorniści z Paryża zachowali szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie A.

 

Orlen Wisła Płock - Paris Saint Germain 22:27 (12:16)

 

Orlen Wisła: Marcin Wichary, Rodrigo Corrales - Zbigniew Kwiatkowski, Michał Daszek 2, Dan Racotea 5, Adam Wiśniewski, Miljan Pusica, Valentin Ghionea 3, Tiago Rocha 2, Mateusz Piechowski 2, Marko Tarabochia, Jose de Toledo 5, Ivan Nikcevic 3, Dmitrij Żytnikow

 

PSG: Patrice Annonay, Thierry Omeyer - Henrik Mollgaard Jensen, Igor Vori, Luc Abalo 4, Luka Karabatic, Mikkel Hansen 8, Daniel Narcisse 4, Sergyi Onufryjenko 2, Samuel Honrubia 2, Nikola Karabatic 7, Jeffrey M'tima