Odnoszę czasem piękne wrażenie, że mój czterokołowiec to taki XXI-wieczny koń. Pędząc gdzieś przez piaski Sahary, mimo iż pod sobą mam silnik a nie serce wierzchowca, to czuję się trochę jak człowiek pierwotny - opisał.

 

Na początku kwietnia Sonik zamierza wystartować w Abu Dhabi Desert Challenge w Emiratach Arabskich. Priorytetem w tym sezonie jest dla niego zdobycie piątego w karierze Pucharu Świata FIM, docelowo marzy mu się ponad dziewięć takich trofeów. - Nie lubię rzucać słów na wiatr, a złożyłam deklarację, że podejmę się pokonania rajdowego rekordzisty Sebastiena Loeba, jeśli chodzi o statystyki. Francuz ma dziewięć tytułów mistrza świata na koncie, ja zdobyłem czterokrotnie Puchar Świata, więc jeszcze szmat pracy przede mną - wspomniał.

 

Pięciokrotny mistrz Polski w rajdach enduro dodał, że przeszkodą w drodze do celu na pewno nie będzie metryka. - Definiuje mnie wydolność i wytrzymałość organizmu, a nie wiek. Prowadzę zbalansowane życie, znajdując czas na relaks, książkę i spowolnienie obrotów. Nie myślę o emeryturze, tym bardziej, że tuż po zbliżających się 50. urodzinach... zostanę ojcem - poinformował.

 

Według kierowcy, sukcesy sportowe i zawodowe (Sonik jest także przedsiębiorcą) zawdzięcza temu, że do obu dziedzin podchodzi z wielką pasją. W drodze do realizacji celów nauczył się "minimalizować ryzyko, a maksymalizować szanse powodzenia".

 

W styczniu awaria quada wykluczyła go z Rajdu Dakara na piątym etapie. W przyszłym roku ponownie zamierza walczyć o statuetkę Beduina. - Miałem to szczęście, że moja młodość przypadła na ciężkie lata 70 i 80. My, ludzie tamtego pokolenia, nauczyliśmy się pokonywać trudności i nie traktować ich jako coś nadzwyczajnego. Dlatego zamiast na porażkach, koncentruję się na marginesie, który dzieli mnie od celu i nad nim uparcie pracuję - opisał.

 

W jego opinii wielu Polaków cechuje podobna ambicja i skłonność do tego, by dokonywać niewiarygodnych wyczynów. - Może nasze państwo nie jest bogate w wielkie zasoby naturalne, mamy za to niesamowitych ludzi. Wielu rodaków realizuje szalone sportowe pasje z wielkim zaangażowaniem, a ja szczególnie podziwiam tych, którzy wychowani w komfortowych czasach, potrafili znaleźć w sobie aspiracje i z nikomu nieznanej osoby stać się kimś najlepszym na świecie - opisał.

 

Jak tłumaczył, o determinację nietrudno, gdy człowiek odkryje, co sprawia mu przyjemność i zacznie realizować pasje. - Tym, którzy rano idą z niezadowoleniem do pracy radzę, aby... jak najszybciej ją zmienili i zaczęli robić to, co naprawdę sprawia im frajdę. Zmiany możliwe są każdego dnia - spuentował.

 

Startujący 1 kwietnia Abu Dhabi Desert Challenge rozpocznie cykl Pucharu Świata. Kolejnymi rundami będą: Rajd Kataru, Egiptu, Sardynii, dalej rozgrywany w Chile Atacama Rally, a na koniec Rallye OiLibya du Maroc.