Zasady turnieju zakładają, że talia która przegrywa pojedynek nie może być już dłużej używana. DzianyDruid zdecydował się na wybór Patron Warriora, Aggro Szamana i – oczywiście – Midrange Druida, a jego przeciwnik wybrał Druida, Control Warriora i Zoolocka.

 

Pierwsza gra – pomimo początkowej przewagi czeskiego zawodnika – padła łupem Dzianego Druida grającego Patron Warriorem. Polakowi udało się ustawić potężny stół zanim jego grający druidem przeciwnik dobrał części swojej kombinacji. Spora w tym zasługa odrobiny szczęścia, która pozwoliła Polakowi na "powrót z zaświatów".

 

W drugiej grze obaj zawodnicy zdecydowali się na wybór wojonnika, Nie były to jednak te same talie, bo Dziany wciąż grał Patron Warriorem, a jego przeciwnik przygotował bardziej kontrolną wersję tej talii. Scruffy wygrał drugą potyczkę z ogromną przwagą, a przez ostatnie kilka tur Dziany skupiał się bardziej na poznaniu kart przeciwnika, niż przybliżeniu się do wygrania gry numer dwa.

 

W trzeciej grze Control Warrior Scruffy'ego znowu okazał się lepszy. Tym razem od mid range'owego driuda Dzianego. Gra przeciągnęła się za długo, czeski zawodnik miał – za sprawą dodatkowego pancerza – bardzo dużo efektywnego HP i znajdował się poza zasięgiem Dzianego.

 

W czwartej grze Dzianemu pozostała tylko gra Aggro Szamanem, który nie pozostawił żadnych złudzeń Wojownikowi od Scruffy'ego i – za sprawą bardzo dobrego doboru kart – zakończył grę już w 8 turze.

 

W ostatnim, decydującym pojedynku szaman Dzianego zmierzył się z Zoolockiem i nie pozostawił mu najmniejszych szans na zwycięstwo. Dzięki dobremu doborowi kart Polak znowu zakończył pojedynek w zaledwie kilka minut.

 

"Jestem zły, bo przegrałem driuidem na na wojownika. Nie przygotowywałem się specjalnie po Scraffy'ego. Grałem przeciwko niemu podczas turnieju Swiss (Dziany wygrał 3-1 - przyp. red.) więc wiedziałem czego się spodziewać" - powiedział polski zawodnik w wywiadzie pomeczowym.

 

W półfinale reprezentant noMERCY zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku między xTracKyStyLe96 z Rumunii i Arneejem z Belgii. W drugim półfinale zmierzy się Prowder (który wcześniej pokonał ThijsaNL) i MooDy z Rumunii.