Gacek nie ma w tym meczu lekko, bo albo jest zmuszony do poświęcenia i koniec końców uderza w bandę, albo siatkarze ZAKSY posyłają w jego stronę potężne ataki. To jest jednak jego praca i jak widać świetnie się w niej odnajduje. Dobrym ustawieniem potrafi zdziałać cuda i później jest już trochę łatwiej. Mimo wszystko trzy obrony w jednej akcji robią gigantyczne wrażenie.

Właśnie tyle razy Gacek musiał podbijać piłkę po zbiciach gości. Za każdym razem robił to jednak bardzo dobrze, co zostało wynagrodzone, gdyż Lotos wygrał tę niesamowitę wymianę! 40 sekund czystej gry skończyło się w sposób niesamowity - Kevin Tillie chciał wykorzystać blok do wypchnięcia piłki na aut, lecz mu się to nie udało! Wojciech Grzyb zatrzymał ją... czołem, dzięki czemu gospodarze wyszli na trzypunktowe prowadzenie.

 

Kapitalną akcję zobacz w załączonym materiale wideo.