Nękana urazami PGE Skra Bełchatów stanęła na wysokości zadania i w Ankarze obroniła zaliczkę z Polski, awansując do dalszej fazy CEV Ligi Mistrzów. Dużą rolę w tym triumfie odegrała znakomita gra obronna bełchatowian, którzy pokonywać nie dawali się nawet w beznadziejnych sytuacjach.

W jednej z nich piłkę w efektownym stylu podbijali Mariusz Wlazły, a potem Nicolas Uriarte, by całą akcję blokiem ze środka zakończył Mariusz Marcyniak.

 

 

Defensywna akcja Skry w załączonym materiale wideo.