Według gazety, w Superlidze - jak miałyby być nazwane rozgrywki - uczestniczyłyby także inne duże kluby.

 

Ross jest właścicielem klubu futbolu amerykańskiego ligi NFL Miami Dolphins i współzałożycielem International Champions Cup, turnieju piłkarskiego, który rozgrywany jest w letniej przerwie. W zeszłych edycjach brało w nim udział wiele europejskich klubów.

 

Teraz celem Amerykanina jest stworzenie rozgrywek, który stałyby się konkurencją dla Ligi Mistrzów. Udział w nich byłby dla klubów atrakcyjny, bo z góry zapewniony. Nie musiałyby o miejsce walczyć w krajowych rozgrywkach. A co za tym idzie, miałyby zagwarantowane duże premie finansowe.

 

Na razie nie wiadomo, jakie będą wyniki rozmów toczonych w Londynie.