Ale w sumie goście sami sobie winni. Już w 14. minucie Łukasz Ganowicz sfaulował w polu karnym Dimitara Iliewa, a rzut karny pewnie wykorzystał Damian Piotrowski. Jeszcze przed przerwą, w 41. minucie, MKS dobił sam poszkodowany, który uprzedził Grzegorza Wnuka i z dośrodkowania Cezarego Stefańczyka skierował piłkę do siatki głową. Wynik w 51. minucie, także po wrzutce Stefańczyka, ustalił Arkadiusz Reca.


Wisła Płock - MKS Kluczbork 3:0 (2:0)


Bramki: Piotrowski 15 (kar.), Iliev 40, Reca 50. Sędziował: Zbigniew Dobrynin (Łódź). Widzów: 3 500.


WISŁA: Seweryn Kiełpin - Cezary Stefańczyk, Przemysław Szymiński, Bartłomiej Sielewski, Patryk Stępiński - Wojciech Łuczak,  Maksymilian Rogalski - Damian Piotrowski (78 Fabian Hiszpański), Dimitar Iliev, Arkadiusz Reca (63 Jakub Bąk) - Mikołaj Lebedyński (72 Emil Drozdowicz).


KLUCZBORK: Grzegorz Wnuk - Adam Orłowicz, Łukasz Ganowicz, Bartosz Brodziński, Kamil Nitkiewicz - Piotr Madejski (60 Michał Szewczyk), Piotr Kasperkiewicz, Marcin Nowacki (78 Tomasz Swędrowski), Rafał Niziołek, Kamil Kuczak - Piotr Giel (60 Maciej Kowalczyk).


Żółte kartki: Bąk - Nitkiewicz, Ganowicz.