Zdecydował się na to przed sobotnim wyjazdowym zwycięstwem Leicester nad Watford 1:0. Gdyby poczekał z decyzją do zakończenia spotkania, nagroda wzrosłaby do 91 tys., a w razie wywalczenia przez Leicester tytułu - wyniosłaby 250 tys.

 

"Czytałem gazety w sobotę rano i pomyślałem sobie, że nadszedł czas, by zabrać pieniądze" - powiedział kibic, cytowany w poniedziałek wieczorem na stronie jednego z zakładów bukmacherskich.

 

Leicester, którego zawodnikiem jest Marcin Wasilewski, jest rewelacją bieżącego sezonu. Na dziewięć kolejek przed jego zakończeniem wyprzedza o pięć punktów Tottenham Hotspur oraz o osiem Arsenal Londyn i ma szansę na pierwszy w historii tytuł mistrzowski. Piłkarze tego klubu byli wicemistrzami Anglii w 1929 roku.