Fourcade stanął w stolicy Norwegii na najwyższym stopniu podium za zwycięstwa w sztafecie mieszanej, sprincie i biegu na dochodzenie. Ma szansę na jeszcze trzy złote krążki - oprócz czwartkowych zmagań czeka go jeszcze udział w biegu ze startu wspólnego oraz (prawdopodobnie) w sztafecie mężczyzn 4x7,5 km.

 

Biało-czerwonych reprezentować będą Łukasz Szczurek, Grzegorz Guzik i Rafał Penar, jednak nie należy oczekiwać, że będą się liczyć w walce o miejsca w czołówce. W rywalizacji mężczyzn Polacy nie wywalczyli ani jednego punktu Pucharu Świata, od kiedy karierę zakończył Tomasz Sikora, czyli od pięciu lat.

 

W środę odbyła się rywalizacja kobiet. Najlepiej z Polek spisała się Krystyna Guzik, która zajęła siódme miejsce