Radwańska: Też nie sprawdzam powiadomień... Muszę uważać na każdą tabletkę

Tenis
Radwańska: Też nie sprawdzam powiadomień... Muszę uważać na każdą tabletkę
fot. PAP

Byłam w szoku, kiedy usłyszałam jej słowa. Jestem przerażona, ponieważ wiem, że każda tabletka może zawierać coś zabronionego - skomentowała zamieszanie wokół Marii Szarapowej Agnieszka Radwańska. Rosjanka w poniedziałek przyznała się do zażywania zabronionej substancji - meldonium.

Szarapowa poinformowała o tym na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Jak przyznała meldonium brała przez 10 lat, lecz dopiero od 1 stycznia 2016 roku stał się on zakazany. Mimo otrzymanego powiadomienia przypominającego o zmianach na liście niedozwolonych środków - brytyjskie "The Telegraph" pisze o pięciu takich komunikatach - Rosjanka nic sobie z tego nie robiła. A teraz żałuje. Całą sytuację skomentowała Agnieszka Radwańska.

- Byłam w szoku, kiedy usłyszałam te słowa. To bardzo smutny dzień i bez wątpienia jej błąd, ale rozumiem to, jak mogło się to stać. Jestem przerażona, wiem, że każda tabletka może zawierać coś zabronionego. W tym roku byłam badana na obecność środków dopingujących trzy razy. Kiedy jestem chora, to biorę tylko aspirynę, bo zawsze boje się, że w innych tabletkach może być coś zakazanego - skomentowała. - Ja też nie czytam maili, jakie przychodzą od WADA. To jest zadanie mojego lekarza i agenta - dodała.

Co teraz z Szarapową? Rosjanka może zostać zdyskwalifikowana nawet na 48 miesięcy, lecz czy to oznacza zakończenie jej kariery? 29-latka mówiła kiedyś, że po trzydziestce nie zamierza grać. Z drugiej strony w opublikowanym poście na oficjalnym profilu na Facebooku dodała, że na pewno wróci na kort.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze