Akcja zaczęła się na połowie Zagłębie, bo to Arka wykonywała rzut z autu. Piłkę w powietrzu strącił Paweł Abbott, lecz żaden z jego kolegów do niej nie doszedł, więc goście mogli zacząć kontratak. Ci, którzy regularnie oglądają rozgrywki 1 ligi, wiedzą, że kto jak kto, ale piłkarze Zagłębia robią to niemal doskonale. Tak było też tym razem - przy odrobinie szczęścia goście szybko przemieścili się na połowę gospodarzy, a dalej poszło już znacznie łatwiej.

 

Żarko Udovicic pędził na pełnej szybkości lewą stroną, odegrał piłkę do Martina Pribuli, ten dostrzegł lepiej ustawionego Sebastiana Dudka, który mógł uderzać, ale wolał grać koronkowo. Futbolówka trafiła więc do Dawida Ryndaka, a po chwili wylądowała w siatce! Strzelcem gola... piłkarz Arki Gdynia - Krzysztof Sobieraj! Zagłębie objęło prowadzenie po kontrze, której nie powstydziłby się zespół prowadzony przez Jose Mourinho, który słynie właśnie z kontrataku.

 

Akcja w załączonym materiale wideo.