"W moim życiu szczęścia chodzą parami. Ubiegły sezon - dwa medale mistrzostw świata, w tym - podwójne szczęście, które noszę pod sercem! Chciałabym przekazać, co czuję, ale nie potrafię ubrać tego w słowa - wzruszenie, miłość, radosne oczekiwanie" - napisała srebrna i brązowa medalistka ubiegłorocznych MŚ w Kontiolahti, która zamieściła na portalu swoje zdjęcie z partnerem oraz dwie fotografie USG.

 

Już kilka tygodni temu Nowakowska zapowiedziała, że w przyszłym sezonie zrobi sobie przerwę od biathlonu, ale nie podała przyczyny. Wydawało się, że chciała odpocząć i odzyskać koncentrację po nieudanym sportowo sezonie.

 

"Obiecałam dziewczynom, że do MŚ wspólnie dociągniemy, i udało się zakończyć szczęśliwie historię! Dziękuję za wsparcie moim lekarzom, ekipie, bliskim i przyjaciołom. (...) Dziękuję dziewczynom za wspólnie napisany kawałek sportowej i nie tylko sportowej historii! Czas do domu" - dodała.

 

Nowakowska, Magdalena Gwizdoń, Monika Hojnisz i Krystyna Guzik w piątek uzyskały najlepszy w historii polskiej reprezentacji wynik w sztafecie na mistrzostwach świata. Gwizdoń i Guzik wystartują jeszcze w niedzielę, ostatniego dnia zmagań, w biegu ze startu wspólnego. Hojnisz i Nowakowska się do niego nie zakwalifikowały.

 

 

Pierwsza familijna fotka 󾬘󾌵󾬏W moim życiu szczęścia chodzą parami 󾍕󾍔󾆠󾬏Ubiegły sezon dwa medale mistrzostw świata, w...

Opublikowany przez Weronika Nowakowska na 11 marca 2016