Czy Diego Costa ugryzł Garetha Barry'ego? (WIDEO)

Piłka nożna

Everton wyeliminował Chelsea z Pucharu Anglii, lecz nie o tym mówi się najczęściej. Teraz pytanie jest inne: czy Diego Costa ugryzł Garetha Barry'ego? Obaj piłkarze uparcie przekonują, że do niczego złego nie doszło, lecz powtórki mogą budzić pewne wątpliwości.

Dobrze wiemy, jakim piłkarzem jest Diego Costa. Mimo całego swojego geniuszku, strzelania bardzo ważnych goli i bycia ważna postacią Chelsea, wielokrotnie ponoszą go emocje. Znany z przyjaznego podejścia do ludzi poza murawą, na boisku zmienia się w wojownika, który zrobi wszystko, by osiągnąć cel. Nieważne jakimi środkami - zazwyczaj mu się to udawało, lecz nie tym razem.

Do sobotniego meczu Costa - choć wydaje się to niemożliwe - nie obejrzał ani jednej czerwonej kartki w barwach Chelsea! Mnóstwo było żółtych, lecz gdy już był upominany, to jakoś się kontrolował. W starciu z Evertonem jednak nie wytrzymał i ujrzał czerwony kartonik. Słusznie? Jak najbardziej, bo choć wielkiej krzywdy rywalom nie zrobił, to jednak przesadził.

Zaczęło sięw pierwszej połowie, kiedy otrzymał pierwszą żółtą kartkę. Był tak niezadowolony z decyzji Michaela Olivera, że... splunął mu pod nogi! Arbiter tego nie zauważył, kamery - owszem. W drugiej części starł się za to z Garethem Barrym. Obaj skoczyli sobie do gardeł, lecz bardziej agresywny był reprezentant Hiszpanii. Obaj byli bardzo blisko siebie, a Costa zachowywał się tak, jakby naprawdę chciał ugryźć Anglika! Po chwili wyleciał z boiska.

Po meczu Guus Hiddink bronił swojego zawodnika, twierdząc, że nikogo nie ugryzł. To samo mówił Costa, a także... sam Barry. Media w Anglii podchwyciły już temat i nazywają napastnika Chelsea nowym Luisem Suarezem. Czy słusznie?

 

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze