Guardiola ceni Alabę za wielką wszechstronność. Austriak grywał już przecież na lewej obronie oraz na jej środku, na skrzydle czy też pełnił rolę centralnego pomocnika. Na każdej z tych pozycji czuje się bardzo dobrze i nie ma znaczenia, gdzie akurat musi zagrać, choć w ostatnim czasie dużo mówiło się o tym, że próbował przekonać zarząd - który zaproponował mu przedłużenie umowy - że chce grać na środku pomocy. Na tej pozycji występuje przecież w reprezentacji.

On będzie niedługo jednym z najlepszych piłkarzy tego klubu - mówił o nim Guardiola, a skoro tak o kimś mówi, to na pewno chce go mieć w swojej drużynie. Na razie ma, lecz kiedy przejmie Manchester City, to prawdopodobnie będzie musiał obejść się smakiem. Alaba miał już odmówić Hiszpanowi i lada dzień przedłuży umowę z Bayernem. To już kolejna nieudana próba trenera w zwerbowaniu piłkarza Bayernu. Wygląda na to, że będzie musiał budować markę "Obywateli" przy użyciu innych zawodników.