Rosyjski zawodnik do Płocka przyszedł latem 2015 roku z Czechowskich Niedźwiedzi, gdzie spędził pięć lat. Żytnikow z miejsca stał się gwiazdą Orlen Wisły i w wielu meczach decydował o obliczu zespołu. Niestety dla klubu z Płocka, dobra postawa Rosjanina nie pozostała niezauważona.

Orlen Wisła nie zdoła zatrzymać Żytnikowa przed odejściem do Pick Szeged. Jedyną kwestią pozostaje fakt, kiedy reprezentant Rosji zasili wicemistrza Węgier - czy dopiero w 2017 roku czy wcześniej, jeśli Węgrzy zapłacą kwotę odstępnego.