Astralis pewnie awansowało do wielkiego finału rozgrywek Counter Pit League Season 2 Finals. Device i spółka pokonali w półfinałowym spotkaniu amerykańską ekipę NRG 2-0 i to oni dostąpią zaszczytu zmierzenia się w meczu o pierwsze miejsce z Natus Vincere. Ten ma odbyć się planowo o godzinie 17:15.

 

Pierwszą mapą półfinałowego spotkania była de_dust2. Tutaj po stronie broniącej rozpoczęli Duńczycy, którzy kapitalnie radzili sobie z kryciem bombsite'ów i odpieraniem ataków wroga. Ich dobrze zorganizowana gra budziła zachwyt tym bardziej że na słynnych 'piaskach' to terroryści mają zazwyczaj o wiele łatwiejsze zadanie. Pierwsza połowa zakończyła się bardzo pewnym wynikiem Astralis - 12:3. Obraz gry nie zmienił się również po zmianie stron. Wygrana runda pistoletowa znacznie przybliżyła Skandynawów do wyznaczonego celu, jakim było zwycięstwo. Po stronie atakującej nie oddali oni — jak się okazało — ani jednej rundy swoim przeciwnikom, w efekcie czego padł wynik 16-3.

 

Drugą lokacją był de_train i choć faworytem była duńska ekipa, to jednak niewiele osób mogło spodziewać się powtórzenia wyczynu sprzed parędziesięciu minut. Tym razem ta rozpoczęła po stronie terrorystów. Amerykanie dostali srogą lekcję i mogli podziwiać kapitalnie przeprowadzane ataki i zdobywanie poszczególnych obszarów mapy. Brylował Finn 'karrigan' Andersen, który dawał od siebie popis indywidualnych umiejętności strzeleckich. Mecz upływał bardzo szybko i już wkrótce tablica wyników ukazywała 12:3. Zamiana ról na mapie nie przyniosła znaczącej odmiany. Mimo wygrania przez NRG sześciu rund, to Astralis zdołało zwieńczyć dzieło i zakończyć całe spotkanie rezultatem 16:6.