Stachowska otrzymała znakomite podanie od Małgorzaty Stasiak i mogła zapytać bramkarki, w który rog bramki rzucić. Zamiast celnego rzutu trafiła jednak wprost w rywalkę i Rosjanki miały piłkę na minutę przed końcem spotkania.

 

Niewykorzystana sytuacja zemściła się bardzo szybko, bo Anna Wiacheriewa po czasie wziętym przez trenera zdobyła bramkę. Rosjanki dobiły jeszcze nasze szczypiornistki bramką w samej końcówce.

 

Niewykorzystana sytuacja Stachowskiej w załaczonym materiale wideo.