Kwalifikacje olimpijskie: Polska - Rosja. Transmisja w Polsacie Sport

Inne

Mecz Polska - Rosja rozpocznie zmagania piłkarek ręcznych w turnieju w Astrachaniu. Zwycięzca spotkania znajdzie się o krok od awansu na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Czy Polki znajdą sposób na znakomicie dysponowane gospodynie? Transmisja meczu Polska - Rosja w Polsacie Sport.

Polska i Rosja w ostatnich latach toczyły bardzo zacięte boje i wydaje się, że oba zespoły nie mają przed sobą tajemnic. Nasze szczypiornistki lubią grać z Rosjankami, które pokonały między innymi na dwóch ostatnich imprezach - mistrzostwach Europy na Węgrzech i mistrzostwach świata w Danii. Polkom odpowiada przede wszystkim styl prezentowany przez rywalki, które swoją siłę opierają na rzutach z drugiej linii i umiejętnościach indywidualnych.

Podczas ostatniego mundialu spisywane na straty podopieczne Kima Rasmussena niespodziewanie ograły niepokonaną wcześniej w Danii Rosję 21:20 i awansowały do półfinału imprezy. Jedną z bohaterek tamtego spotkania była Monika Kobylińska, która zdobyła sześć bramek, w tym tą decydującą na kilkadziesiąt sekund przed końcem meczu. Świetnie zagrały także nasze bramkarki - w pierwszej połowie tylko 9 rzutów przepuściła Anna Wysokińska, a po przerwie między słupkami szalała Weronika Gawlik.

Obie pojechały do Rosji, gdzie po raz kolejny postarają się zatrzymać znakomicie dysponowaną ostatnio rosyjską kadrę. Podopieczne Jewgienija Trefiłowa w eliminacjach mistrzostw Europy dwukrotnie pokonały ostatnio świetne Dunki i mają już w kieszeni awans na tegoroczny turniej w Szwecji. Dla nich najważniejsze jest jednak kwalifikacja olimpijska, tym bardziej, że turniej odbywa się przed ich publicznością - w Astrachaniu.

Polki nie mają jednak zamiaru składać broni. Do Rosji pojechały w nieco zmienionym składzie, w porównaniu do jakże szczęśliwych dla nich mistrzostw świata. Głównym problemem Kima Rasmussena jest brak Iwony Niedźwiedź, która leczy kontuzję dłoni i obecnie ma przymusową przerwę od piłki ręcznej. W składzie są za to nieobecne w Danii Joanna Drabik, Katarzyna Kołodziejska, Karolina Siódmiak czy Marta Gęga, która ma zastąpić Niedźwiedź na środku obrony.

W osiemnastce, która w środę zameldowała się w Rosji jest także Karolina Kudłacz-Gloc. Kapitan naszej reprezentacji pojechała na turniej mimo problemów ze szczęką, którą złamała pod koniec lutego. Bez niej w składzie Polki potrafiły pokonać Węgierki, ale obecność rozgrywającej będzie ogromną wartością dodaną dla kadry Kima Rasmussena. Szansa na to, że wystąpi w spotkaniu z Rosjankami jest bardzo duża.

Czy zwycięstwo z Węgrami w eliminacjach ME będzie dobrą wróżbą dla polskich szczypiornistek? Ostatnio, po jednobramkowej wygranej z Madziarkami (w 1/8 finału mistrzostw świata - przyp. red.) siłą rozpędu ograliśmy znakomitą Rosję. Oby podobnie było w piątkowe popołudnie!

Transmisja meczu Polska - Rosja na turnieju w Astrachaniu od 15:30 w Polsacie Sport. Spotkanie skomentują Szymon Rojek i Wojciech Nowiński.

Paweł Ślęzak, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze