Mała dziewczynka chciała pocieszyć Priddy'ego (WIDEO)

Siatkówka

Ten to ma wzięcie! William Priddy próbując bronić piłkę, wleciał prawie w trybuny. Ostatecznie nie udało mu się przywrócić piłki do gry, ale nie musiał się martwić. Na jego twarzy zagościł bowiem uśmiech po tym, jak podbiegła do niego malutka dziewczynka siedząca w centrum wydarzeń.

Warto jednak zwrócić uwagę na całą akcję, która byłą jedną z najdłuższych w całym spotkaniu w Civitanovie. Zaczęło się od nieporozumienia, w którym palce także maczał Priddy, który zaliczył pusty przelot przy próbie ataku z szóstej strefy. Siatkarze Lube i Halkbanku później jeszcze przez dłuższą chwilę raczyli kibiców wyborną siatkówką.

Ostatecznie to Halkbank zdobył punkt po ataku Sokołowa, którego nie zdołali podbić gospodarze. Priddy ambitnie próbował jeszcze kontynuować akcję, ale na nic to się nie zdało. Nieoczekiwane spotkanie z małą dziewczyną na trybunach pocieszyło jednak Amerykanina, który wrócił do gry z uśmiechem na ustach.

Zabawna sytuacja w załączonym materiale wideo.

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze